ZAMEK W RAWIE MAZOWIECKIEJ

Zamek w Rawie Mazowieckiej od strony rzeczki Rawki. Tędy wchodzi się na dziedziniec. Foto: Liliana Kołłątaj

Wstąpili do 🏰, po drodze im było.😉 W planach trasy pod nazwą PODRÓŻ DO NIEBIESKICH ŹRÓDEŁ ten punkt zdecydowanie nie występował. Ale Globtroterom to się często zdarza.😉😃
I warto było, bo zamek w Rawie Mazowieckiej bardzo pozytywnie nas zaskoczył. W dodatku trafiliśmy na Noc Muzeów i mimo późno popołudniowej godziny można było wejść do środka.

Zamek w Rawie Mazowieckiej od strony dziedzińca. Stąd przez niewielkie drzwi w załomie muru przy baszcie wchodzimy do muzeum. Foto: Liliana Kołłątaj

Chociaż z budowli została tylko niewielka część, pozostałości murów i wieży utrzymane w formie trwałej ruiny prezentują się całkiem malowniczo. A ekspozycja wewnątrz jest ciekawa i zgrabnie pomyślana. Zaś przewodnicy bardzo mili i nie zanudzają, a nawet wręcz przeciwnie – potrafią zaciekawić.

To skoro już obejrzeliśmy, to podzielimy się z Wami wrażeniami z lustracji obiektu i zdobytą wiedzą na jego temat, jako że obiekt całkiem zacny, choć nieduży, a niegdyś był jedną z ważniejszych warowni Mazowsza.

Zamek w Rawie Mazowieckiej w wieku XVI. Na tę ilustrację można zerknąć czytając informacje na tablicy umieszczonej przed zamkiem.

Pierwsze wrażenie: no, kurczę, niezdobyta twierdza! 🏯 Niełatwo trafić w uliczkę, którą można podjechać bezpośrednio pod sam zamek. Zwłaszcza jeszcze gdy fragment rynku jest w remoncie, postawione i poprzestawiane znaki drogowe, a tam gdzie wręcz narzucałoby się skręcić, w uliczce prowadzącej intuicyjnie (i na mapie też) wprost do zamku – stoi zakaz skrętu. 😃

Drogie Koleżanki Pilotki i Drodzy Koledzy Piloci i Przewodnicy. Nie próbujcie przypadkiem dostać się pod zamek dużym autokarem. No, nie da się, po prostu się nie da. My na szczęście tradycyjnie jeździmy busikiem i się dało, ale też nie było to całkiem oczywiste. Gdyby bowiem przy ostrym skręcie w wąskich uliczkach stał zaparkowany jakiś samochód, to utkęlibyśmy na amen. Szczęśliwie nasz „błękitny wieloryb 🐋” przedarł się bohatersko przez te trudności i mogliśmy w trakcie zwiedzania podziwiać jak pięknie prezentuje się z okien wieży zamkowej.🙂

Błękitny busik Globtroterów u bram zamku w Rawie Mazowieckiej. W tle za brzózkami też prześwituje błękit – to rzeka Rawka.

Zamek wzniesiony został w II połowie XIV wieku w widłach rzek Rawki i Rylki, na ważnym szlaku handlowym z Pomorza na Ruś. Był najbardziej na południowy zachód wysuniętą warownią Mazowsza. W owych czasach otaczały go bagienne rozlewiska, co dodatkowo utrudniało dostęp. Kronikarz Jan z Czarnkowa za fundatora strażnicy uważał Siemowita III, co znajduje poparcie także w innych źródłach historycznych, ówczesnych realiach i kształcie architektonicznym budowli. W kronikach Jana Długosza znajdziemy natomiast informacje, że budowniczym był Kazimierz Wielki, który ufundował wiele strażnic na Mazowszu, między innymi nieodległy zamek w Inowłodzu. Początki twierdzy, podobnie jak dokładna data jej powstania, są zatem trudne do ustalenia.

Zamek w Rawie w XIV w. wg. Jerzego Guli, 1970 r., zbiory Muzeum Ziemi Rawskiej w Rawie Mazowieckiej
Zamek w Rawie Mazowieckiej w XVII w. wg. Wacława Balda, 1958 r., zbiory Muzeum Ziemi Rawskiej w Rawie Mazowieckiej

Obecne pozostałości nie dają obrazu historycznego wyglądu, z dawnej budowli pozostała bowiem tylko wieża i niewielkie fragmenty murów obronnych. Niegdyś te mury dochodziły do 10 m wysokości, a w ich ciąg wkomponowano zabudowania mieszkalne. Górne piętro murów krył zadaszony ganek dla straży. Niemal kwadratowy dziedziniec miał powierzchnię ponad 60 m². Na teren warowni wjeżdżało się przez czworoboczną trzykondygnacyjną wieżę bramną, ustawioną od południa, na wprost głównej części mieszkalnej. Do wieży bramnej prowadził most zwodzony, przerzucony nad fosą, otaczającą całość fortyfikacji.


Zamek pełnił, prawie równorzędnie z Płockiem, rolę rezydencji książąt mazowieckich: Siemowita III, IV, V, Władysława I, II. Po śmierci Władysława II, ostatniego potomka z lokalnej linii Piastów, Mazowsze zostało włączone do Korony, a Rawa Mazowiecka otrzymała status stolicy województwa. Miasto zaczęło się rozrastać i stało się jednym z najbogatszych w regionie. Zamek wyznaczono na siedzibę starosty królewskiego, a także miejscem urzędowania administracji lokalnej.
W roku 1507 budowlę zniszczył pożar. Podczas odbudowy nastąpiła również modernizacja warowni. Podwyższono mury obwodowe i wieżę. Całość dodatkowo ufortyfikowano i przystosowano do potrzeb militarnych.
Z czasem zamek utracił znaczenie warowni i stał się więzieniem stanu, czyli miejscem odosobnienia dla znamienitszych więźniów. Trafili tu m.in. Krzysztof Meklemburski – koadiutor arcybiskupa Rygi, Karol Gyllenhielm – syn króla Szwecji Karola IX, Jakub Pontus de la Gardie – wódz wojsk szwedzkich, Iwan Podkowa – samozwańczy hospodar mołdawski.


Gdy w roku 1563 ustanowiony został podatek kwarciany, przeznaczony na wojsko koronne, a odbierany ze starostw i królewszczyzn, król Zygmunt August od 1569 roku wyznaczył zamek rawski na miejsce składania i przechowywania tej daniny.
Nic dziwnego zatem, że bogaty i dobrze wyposażony obiekt stał się łakomym kąskiem dla wojsk Karola Gustawa podczas „potopu szwedzkiego”. Szwedzi ogołocili go z całego cennego wyposażenia i pozostawili w ruinie. Od tego czasu zamek coraz bardziej chylił się ku upadkowi. Starosta rawski Franciszek Lanckoroński próbował w latach 1766-1789 dokonać odbudowy, jednak bez większych efektów. W 1794 roku w czasie powstania kościuszkowskiego i wojny polsko-rosyjskiej nastąpiły kolejne zniszczenia. Prusacy, władający miastem w latach 1795-1806, a później władze carskie kontynuowały proces destrukcji, kontynuując rozbiórkę, w celu pozyskania materiału budowlanego. Demontaż powstrzymano dopiero w roku 1820, z chwilą powstania Królestwa Polskiego. Wówczas niestety niewiele jednak już z zamku pozostało. Zachowana jeszcze w całości wieża uległa zniszczeniom na skutek uderzenia pioruna w 1859 roku.


Późniejsze czasy nie przyniosły większych zmian w wyglądzie resztek budowli. Dopiero po II wojnie światowej zamek doczekał się zainteresowania ze strony lokalnych władz i konserwatora zabytków. W latach 1954-1958 rozpoczęto prace remontowe. Odsłonięto zarys fundamentów, zrekonstruowano fragment murów kurtynowych wraz z krytym gankiem. Podniesiono z ruiny ośmioboczną wieżę, w której siedzibę znalazł oddział Muzeum Ziemi Rawskiej.
Muzeum w baszcie zamkowej dostępne jest dla turystów w soboty i niedziele w miesiącach letnich (czerwiec – wrzesień) w godzinach 11.00-15.00, w innych terminach dla grup zorganizowanych po wcześniejszym uzgodnieniu. Ekspozycja prezentuje historię zamku, Ziemi Rawskiej i podań z nimi związanych. Jak na szanujący się zamek przystało ma on też obowiązkowo swoją Białą Damę i mroczną legendę.

W tej sali nie tylko poznasz historię zamku, ale także wybijesz monetę pamiątkową. Foto: Liliana Kołłątaj


Bilet wstępu to zaledwie 3 zł, a w jednym z pomieszczeń zamkowych za 5 zł można wybić – i to nawet samodzielnie – monetę pamiątkową. Jeśli zdecydujecie się na taką pamiątkę, przygotujcie się na niezły huk przy waleniu w matrycę monety na kowadle. I na solidną wagę młota, którym przyjdzie Wam działać.🙂


Aby pozostać w zgodzie z przewodnickim i reporterskim obowiązkiem wspomnę tu, że jeśli zamku będzie Wam mało, a pozostanie czas do dyspozycji (nam już go w końcu ciut zabrakło), to w okolicy można obejrzeć jeszcze dwa zabytkowe kościoły, sympatyczny rynek z kamieniczkami z przełomu XIX i XX wieku oraz drugą część Muzeum Ziemi Rawskiej, w której obejrzymy na przykład Jatki Miejskie. Wszystkie wymienione obiekty znajdują się w niedużej odległości od zamku. Barokowy Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, wznoszący się przy rynku, czyli Placu Marszałka Piłsudskiego mija się po drodze jadąc, bądź idąc do zamku. Sylwetka kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryii Panny prześwituje z dziedzińca zamkowego pomiędzy drzewami nad rzeczką Rylką.

Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryii Panny widoczny jest z dziedzińca zamkowego. Foto: Liliana Kołłątaj

Podoba Ci się ten artykuł? Będzie nam bardzo miło, jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.



Zapraszamy także na nasze strony na Facebooku: https://m.facebook.com/warszawskierozmaitosci/ https://m.facebook.com/klubglobtroterawarszawa/


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close