POLSKA AMAZONIA

Z Waniewa do Śliwna przez Polską Amazonię z Klubem Globtrotera.

Krótki fotoreportaż z wycieczkowych wrażeń z kładki przez rozlewiska Narwi. To była pierwsza część trasy. Krainę Otwartych Okiennic zaprezentujemy w oddzielnym wpisie.

12. czerwca 2021

Wycieczka Biura Turystyki Klub Globtrotera Warszawa ➡️➡️ KRAINA OTWARTYCH OKIENNIC i POLSKA AMAZONIA. Podlasie z Klubem Globtrotera

Narwiański Park Narodowy

W trakcie wycieczki zagłębiliśmy się w rozlewiska Narwi, zwane Polską Amazonią. Obecnie ich wygląd zmienia  się z roku na rok. Postępująca susza i efekty melioracyjnych działań człowieka, nawet wiele kilometrów dalej, dają się odczuć także na terenie Narwiańskiego Parku Narodowego. Trzeba zatem korzystać i podziwiać, bo kto wie, kiedy malownicze trzęsawiska, po których można jeszcze pływać łodziami, zamienią się w łąki.

Rozlewiska Narwi poznaliśmy z bardzo bliska, bo z poziomu gruntu i wody. Odbylismy spacer drewnianym pomostem ułożonym na bagnach, łączącym wsie Waniewo i Śliwno. Niektóre jego odcinki pokonuje się pływającymi pomostami – tratwami. Napęd poruszający owe tratwy to własne ręce turystów, etatowej obsługi na nich nie ma.😉

Spacer przez rozlewiska Narwi to oczywiście także okazją do bliskiego kontaktu z przyrodą i obserwowania roślinności bagienno-łąkowej i torfowiskowej oraz ptaków. Jeśli chcecie podziwiać roślinność tej okolicy w fazie najbujniejszego rozwoju, wybierzcie się tam wiosną, najlepiej w maju lub na poczatku czerwca. Z ptakami sprawa jest niby oczywista, bo są tam przez cały sezon wegetacyjny. Nie znaczy to jednak wcale, że łatwo je zobaczyć. Podczas spaceru spotkaliśmy tylko i aż jedną srokę. 😀 Ale to całkiem zrozumiałe. Aby obserwować ptaki należałoby się wybrać tam z samego rana, najlepiej o świcie. Ewentualnie pod wieczór. Zanim dotarłiśmy z Warszawy, zrobiło się już prawie południe – najgorsza pora do ornitologicznych obserwacji. W temacie ptaków ta jedna sroka musiała nam wystarczyć. Ale za to botanika nie zawiodła.

Spacer przez rozlewiska Narwi zakończyliśmy w Śliwnie. A tam czekał na nas malowniczy obrazek: stado koni i rozbrykane źrebaki na tle nadnarwiańskich łąk.

W ciągu dnia w sezonie turystycznym przy końcu kładki czynny jest jest mały sklepik, gdzie można kupić napoje i proste przekąski. Ponieważ trasa przez rozlewiska prowadzi w zupełnie otwartym terenie, w upalne letnie dni sklepik bywa bardzo przydatny i wręcz oblegany.

Jeśli wybierzecie się do Waniewa swoim samochodem, to po dotarciu do Śliwna przyjdzie Wam ruszyć w drogę powrotną do Waniewa. Nie ma bowiem dogodnych połączeń lokalnej komunikacji, umożliwiających powrót na parking w Waniewie. Na szczęście nie jest to duża odległość do przejścia. Znacznie więcej mają do pokonania busy turystyczne. Muszą bowiem przejechać na drugą stronę Narwiańskiego Parku, a to ok. 40 km do przejechania podlaskimi drogami, czyli z prędkością nie większą niż 40 km/godz. Toteż uczestnicy wycieczek zorganizowanych nie muszą się śpieszyć, mają pełną godzinę na pokonanie kładki i pływających pomostów.

Tekst i zdjęcia: Liliana Kołłątaj


Podoba Ci się ten artykuł? Będzie nam bardzo miło, jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.




Zapraszamy także na nasze strony na Facebooku: https://m.facebook.com/warszawskierozmaitosci/ https://m.facebook.com/klubglobtroterawarszawa/


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close