ROMANTYCZNIE NIEROMANTYCZNY AKWEDUKT

IMG_20160508_205650

Podobny obrazek widzieliście już pewnie na blogu.  Pokazywałam go pisząc o dawnej żoliborskiej rzece Drnie.
Dziś co nieco o osobliwej budowli stojącej po dzień dzisiejszy nad resztkami tej dawniej całkiem sporej rzeki.

IMG_20160508_211250

Po jednym z pierwszych niedzielnym spacerku po Cytadeli z Klubem Globtrotera i Piotrem Abramczykiem w charakterze przewodnika, rozstaliśmy się w bardzo romantycznym miejscu o nieco mniej romantycznym zastosowaniu.
Przynajmniej historycznie rzec biorąc.
Tym pięknym wiaduktem, przypominającym akwedukt, za czasów Cytadeli Aleksandrowskiej poprowadzono rury kanalizacyjne.
„Akwedukt” powstał pod koniec XIX wieku, a paluszki do tej urokliwej budowli użytkowej przyłożyli sami Panowie Lindleyowie do spółki z Panem Starynkiewiczem. Któren to Pan Starynkiewicz, carski oficer, Sokrates zresztą, pełniący właśnie funkcję prezydenta Warszawy, postanowił zadbać nie tyle o zdrowotność tubylców (czyli rodzimych warszawiaków), co o zmniejszenie poziomu umieralności carskich żołnierzy stacjonujących w Warszawie, w tym – w sporej liczbie – na Cytadeli. Garnizon rosyjski, liczący kilkadziesiąt tysięcy dusz, dziesiątkowały bowiem naówczas epidemie, z którymi lekarze wojskowi nie dawali już sobie rady. Zainstalowanie w mieście kanalizacji i filtrów oczyszczających wodę do picia oraz budowa wodociągu, który służy nam do dziś, zmniejszyło umieralność o kilkadziesiąt procent.

Ten całkiem nieźle zachowany „akwedukt” stanowi obecnie ozdobę Parku Fosa. Jego lokalizację zaznaczyłam czerwoną strzałką na archiwalnym planie Cytadeli Aleksandrowskiej. 

Plan Cytadeli Aleksandrowskiej
Rosyjski plan Cytadeli Aleksandrowskiej

Warto przy okazji wspomnieć, że jest to jedna z dwóch takich budowli. Dokładnie taka sama konstrukcja stoi po przeciwnej stronie fortu, od strony ulicy Krajewskiego, nieopodal Bramy Nowomiejskiej, przez którą wchodzi się do Muzeum Katyńskiego.

Cytadela. Wiadukt kanalizacyjny.
Wiadukt kanalizacyjny Cytadeli nieopodal Bramy Nowomiejskiej. Foto Liliana Kołłątaj

Podoba Ci się ten artykuł? Będzie nam bardzo miło, jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.



Zapraszamy także na nasze strony na Facebooku: https://m.facebook.com/warszawskierozmaitosci/ https://m.facebook.com/klubglobtroterawarszawa/


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close