NIEOMAL ROMANS FRYDERYKA

W dzień, gdy w powietrzu niemal fruwają strzały Amora, serca, całuski i romantyczne westchnienia, czyli w popularne Walentynki, wypada przypomnieć jakąś romantyczną historię. 
Właściwie to historia sama w sobie nie jest aż tak bardzo romantyczna, ale aura wokół niej już zdecydowanie tak. Oczywiście kolorytu i rozmaitych smaczków, jak zwykle dodały całości plotki, które wówczas wokół tych wydarzeń narosły.🙂
A rzecz będzie o Fryderyku. Tym znanym, co to mawia się o nim, że sercem Polak… itd.
Na środkowym Mazowszu, na obrzeżach Puszczy Kampinoskiej, w niewielkiej miejscowości stoi sobie w parku całkiem ładny pałacyk.
O, taki… 👇

PAŁAC W SANNIKACH. Foto: Liliana Kołłątaj
Pałac w Sannikach. Foto: Liliana Kołłątaj

Niebrzydki, prawda…?🙂
Pałacyk otoczony jest sporym, zadbanym parkiem. A w parku, w alejce nieopodal głównej bramy zwraca uwagę ciekawa rzeźba.
Przy fortepianie stoi młodzieniec, najwyraźniej klikający w klawiaturę. Z drugiej strony, wsparta na instrumencie młoda panna, zapatrzona w młodzieńca. A może tylko zasłuchana w dźwięki muzyki…? 

Sanniki Chopin i guwernantka
Rzeźba w parku w Sannikach. Foto: Liliana Kołłątaj

Przyjrzawszy się dokładniej rysom twarzy młodzieńca rozpoznamy w nich charakterystyczny orli nos Fryderyka Chopina. Stojący przed fortepian, na którym najwyraźniej coś wygrywa, utwierdzi nas w tym przekonaniu. Ale cóż to za dziewczyna?

Sanniki pomnik Chopina w parku
Rzeźba w parku w Sannikach. Foto: Liliana Kołłątaj

Co to za pałac, gdzie się znajduje i co łączy z nim Chopina?
Sanniki
To niewielka miejscowość, która  dopiero od niedawna, zaledwie od kilku lat, poszczycić może się mianem miasta. Prawa miejskie uzyskała bowiem dopiero 1 stycznia 2018 r. Znajduje się niespełna 40 km od Żelazowej Woli, gdzie się Fryderyk Chopin urodził i niemal tyle samo od Brochowa, gdzie był chrzczony.

Sanniki pałac
Sanniki. Pałac Pruszaków, Sapiehów i Dziewulskich. Foto: Liliana Kołłątaj

Pod koniec XVIII w. dobra sannickie, będące dawnymi włościami książąt mazowieckich, a później królewskimi, objęła we władanie przybyła z Pomorza Gdańskiego na Mazowsze rodzina Pruszaków, a pierwszym dzierżawcą majątku został Tomasz Tadeusz, który około 1793 roku wybudował pałac w Sannikach w stylu klasycystycznym, prawdopodobnie na zrębach wcześniejszego drewnianego dworu. Obiekt służył od początku jako letnia rezydencja.  Dobra sannickie odziedziczył bratanek Tomasza, Aleksander Paweł Pruszak, który w pierwszej ćwierci XIX wieku przekształcił pałac w pierwszą na ziemiach polskich budowlę stylizowaną na włoską willę.  Aleksander także stał się w 1834 roku prawowitym właścicielem posiadłości, za zgodą cara Mikołaja I Romanowa wykupując dobra sannickie na własność od Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu.

Warto tu przy okazji wspomnieć, że obecną formę pałacowi nadał w 1910 roku Władysław Marconi, przebudowując pałac dla ostatnich właścicieli – rodziny Dziewulskich.

Ary Scheffer portret Fryderyka Chopina 1851
Portret Fryderyka Chopina z 1851 r, malował Ary Scheffer. Muzeum Narodowe w

Ale nie sam pałac i jego historia mają być tym razem głównym tematem opowieści. Wróćmy do wieku XIX i do Fryderyka Chopina. Młody, osiemnastoletni kompozytor spędził tu, w gościnie u  Pruszaków, dwa miesiące latem 1828 roku. I tu uwaga! Ten pałac to praktycznie jedyny na Mazowszu, oryginalnie  zachowany obiekt związany z Chopinem. Nic zatem dziwnego, że utworzono tu Europejskie Centrum Artystyczne im. Fryderyka Chopina i oczywiście odbywają się tam koncerty muzyki poważnej, nie tylko chopinowskie.
Z Konstantym Pruszakiem, synem właścicieli, Fryderyk był bardzo zaprzyjaźniony. Uczęszczali razem do gimnazjum w Warszawie, a Konstanty mieszkał nawet u rodziców Chopina, gdy Państwo Pruszakowie wyjeżdżali do swoich włości w Sannikach.
Stąd też wizyty Fryderyka u Pruszaków w Sannikach. 

Sanniki salon w pałacu w roku 1910
Jak wyglądały dawniej wnętrza pałacu możemy obejrzeć na fotografii wiszącej w salonie. Zdjęcie wykonano w 1910 roku. 

 

Sanniki Salon w pałacu współcześnie, rok 2017
A to ten sam salon współcześnie, w roku 2017. Foto: Liliana Kołłątaj

Ich efektem była także bardzo bliska znajomość młodego Fryderyka z guwernantką Pruszaków.
Na ile bliska? Dość powiedzieć, że Fryderyk został ojcem chrzestnym dziecka panny guwernantki, do powołania na świat którego ponoć się przyczynił. Ale tylko … ponoć.😉
Wkrótce się wyjaśniło, że dziewczę uwiódł w Warszawie inny amant, któremu hrabina Pruszakowa zabroniła od tego czasu wstępu w progi swego warszawskiego domu. Guwernantkę zaś wraz z dziecięciem Pruszakowie wyekspediowali do swych krewnych, bądź przyjaciół, na Pomorze, czyli w swe dawne rodzinne strony.

Pałac Pruszaków Warszawa Marszałkowska 141 październik 1939
Dawny pałac Pruszaków w Warszawie przy Marszałkowskiej 14. Zdjęcie z października 1939 r. Foto: fotopolska.eu

Pozostaje jeszcze jedna kwestia do wyjaśnienia. Czy owe spacery Fryderyka  miały w ogóle „coś na rzeczy”? Jak wiadomo Fryderyk grał i komponował od najmłodszych lat.
U Pruszaków w salonie stał (i obecnie również tam stoi) fortepian starego typu, zwany pantaleonem, z warszawskiej wytwórni Antoniego Zakrzewskiego. Wiadomo, że Chopin podczas pobytu w Sannikach komponował, więc zapewne grywał na tym instrumencie. Jednak fortepian ów… często zamykano. Matka Fryderyka prosiła bowiem, by jej chorowity syn jak najwięcej czasu spędzał na świeżym powietrzu.

PAŁAC W SANNIKACH. FORTEPIAN W SALONIE
Pałac w Sannikach. Oryginalny, zachowany fortepian z czasów Pruszaków. Być może nawet grywał na nim Fryderyk Chopin. Foto: Liliana Kołłątaj

Pani Pruszakowa potraktowała prośbę poważnie. Toteż młody Fryderyk spędzał czas na spacerach po parku z guwernantką. Romansu jednak z tego nie było, gdyż dziewczyna zwyczajnie się Fryderykowi nie podobała.
Fryderyk, który sam nie był zbyt urodziwy, z czego zdawał sobie sprawę, pisał o niej w liście do swego przyjaciela Tytusa Wojciechowskiego:
„Ona nie jest zachwycająca. Ja, niedołęga, nie miałem apetytu na szczęście dla mnie”.

Park w Sannikach. Fryderyk Chopin i guwernantka. Foto: Liliana Kołłątaj

A cała historia wiele lat później została upamiętniona w sannickim parku piękną, ekspresyjną rzeźbą przedstawiającą Fryderyka i guwernantkę. Pomniczek ustawiono w 2014 roku. Autorem uwiecznionej scenki rodzajowej jest Bartłomiej Kurzeja.

Pałac w Sannikach. Foto: Liliana Kołłątaj

Tekst i zdjęcia: Liliana Kołłątaj


 

Podoba Ci się ten artykuł? Będzie nam bardzo miło, jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.

Możesz zasubskrybować bloga i dostawać na maila informacje o nowych artykułach o Warszawie i o Polsce oraz o terminach spacerów i wycieczek Klubu Globtrotera.


Otrzymuj wiadomości o nowych treściach na blogu prosto na swoją skrzynkę pocztową

* * * 

Zapraszamy także na nasze strony na Facebookuhttps://m.facebook.com/warszawskierozmaitosci/ https://m.facebook.com/klubglobtroterawarszawa/

* * * 

Zapraszamy także na nasze strony na Facebookuhttps://m.facebook.com/warszawskierozmaitosci/ https://m.facebook.com/klubglobtroterawarszawa/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close