PIKNIK POD WISZĄCĄ SKAŁĄ

Skałki Przysuskie. Foto: Liliana Kołłątaj

Jeśli macie ochotę na spędzenie czasu w tzw. „pięknych okolicznościach przyrody” i przy tym trochę niecodziennych, to wcale nie trzeba szukać daleko. W każdym rejonie Polski znajdą się takie miejsca. Mieszkańcom Mazowsza polecamy okolice Przysuchy, nieopodal Radomia i Szydłowca. Z Warszawy to ok. 130 km, czyli niecałe 2 godziny jazdy, z Radomia już tylko trochę ponad 40 km, a z Szydłowca jeszcze bliżej – zaledwie 28 km.

Przysucha na mapie

Administracyjnie Przysucha to jeszcze województwo mazowieckie. Historycznie łączy się jednak bardziej z Małopolską i regionem świętokrzyskim. Geograficznie zaś znajduje się na pograniczu Mazowsza i Wyżyny Małopolskiej.

Przysuchę ograniczają od południa Wzniesienia Południowomazowieckie, które zamykają od od tej strony szeroki pas Nizin Środkowopolskich. Za Przysuchą teren wyraźnie już zaczyna się wznosić w kierunku Gór Świętokrzyskich. I to właśnie te wzniesienia za Przysuchą są tym razem obiektem naszego zainteresowania.

Skałki Przysuskie. Foto: Andrzej Malik

Skałki Przysuskie to niewysoki garb zwartego kompleksu zbudowanego głównie z piaskowca, ciągnący się kilkaset metrów w lesie na obrzeżach Przysuchy. To część wzniesień Garbu Gielniowskiego, ciągnącego się od Gielniowa do Skarżyska i zapowiedź całego ciągu rozmaitych „skałek”, które znajdują się w okolicy, w promieniu 30-40 kilometrów.

Spośród nich najbardziej znane to tzw. Piekielny Szlak: Skałki Piekło pod Niekłaniem oraz Piekielna Brama, Piekło Dalejowskie i Gagaty Sołtykowskie. Ale o nich opowiem oddzielnie.

Skałki Piekło pod Niekłaniem. Foto: Liliana Kołłątaj

Kulminację Skałek Przysuskich stanowi 15 metrowa odsłonięta ściana o żółto-rdzawo-kremowym zabarwieniu, którą tworzy piaskowiec ze związkami żelaza, cienkimi wkładkami łupków ilastych i konkrecjami kaolinu. Niegdyś było tu wyrobisko piasku. Na szczęście, gdy odsłonięte zostały niezwykle ciekawe, wielobarwne formacje osadowe, postanowiono zachować to miejsce jako ciekawostkę geologiczną i turystyczną.

Jeśli przyjedziecie tu samochodem, to możecie zostawić go na leśnym parkingu, obok leśnego bagienka z niewielkim stawem. Stąd już tylko około 250 m do przejścia asfaltowaną drogą do ścieżki skręcającej ku Skałkom. Nie sposób je przeoczyć, bo widać je z drogi.

Skałki Przysuskie. Foto: Liliana Kołłątaj

Z Przysuchy prowadzi tam wyasfaltowana droga i ulice z centrum miasta. Nawet na piechotę z centrum miasta można dojść tam w pół godziny, bo to zaledwie nieco ponad 2 km od Placu Kolberga. Nic dziwnego zatem, że jest to ulubione miejsce spacerów mieszkańców Przysuchy. Często przyjeżdżają tam także wycieczki szkolne z okolicznych miejscowości. Toteż w sezonie turystycznym zwykle kręci się tam wiele osób, tym bardziej, że jest to początek szlaku dydaktycznego Rawicz, który prowadzi w kierunku Grodzkiej Góry. Okolice Skałek to także część szlaku Hubala.

Przy Skałkach Przysuskich zaczyna się ścieżka edukacyjna Rawicz. Foto: Bogumiła Ostaszewska

Poniżej znajduje się obszerna polanka, na której zorganizowało miejsce wypoczynkowe, ustawiono wiatę, ławki, stoliki i ułożono dwa paleniska. Idealne miejsce na piknik.

Skałki otoczone są płotkiem, wzdłuż którego prowadzi ścieżka. Można zatem podejść i obejrzeć górotwór i polankę z góry. Ale uwaga! Miejscami jest ślisko, zarówno z powodu gliniastego podłoża, jak zalegających liści.

Chłodna i pochmurna marcowa niedziela nie zachęcała jednak „tubylców” do spacerów, toteż polankę piknikową Klub Globtrotera miał praktycznie wyłącznie do swojej dyspozycji. Urządziliśmy sobie zatem „piknik pod wiszącą skałą”. 🔥

Nie będę tu już dalej tego miejsca opisywać, tylko je Wam po prostu pokażę, „oczami obiektywów” uczestników marcowej wycieczki Klubu Globtrotera PIEKIELNIE ZIMOWY SZLAK. Jedno jest pewne, wybierając się w to miejsce zdecydowanie warto zabrać ze sobą aparat fotograficzny z porządnie naładowaną baterią, bo obiektów do focenia na pewno nie zabraknie.🙂

Skałki Przysuskie. Foto: Beata Sawicka

Warto się wybrać w te okolice, bo Skałki Przysuskie to nie jedyne ciekawe miejsce w regionie. Nie licząc już samej Przysuchy, całkiem sympatycznego miasteczka, które da się obejrzeć w ciągu godzinnego spaceru i wspomnianych wyżej rozmaitych skałek Piekielnego Szlaku, w odległości mniej niż godziny jazdy trafimy do wielu miejsc z ciekawymi obiektami historycznymi, jak np. Szydłowiec z zamkiem i rynkiem z renesansowym ratuszem i XVI-wiecznym kościołem czy Chlewiska z pałacem Odrowążów (👉 PAŁAC ODROWĄŻÓW I … MAZOWIECKA RIWIERA) i zabytkową hutą żelaza (👉 GLOBTROTERZY Z WIZYTĄ W ZABYTKOWEJ HUCIE W CHLEWISKACH).


Podoba Ci się ten artykuł? Będzie nam bardzo miło, jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.

Możesz także zasubskrybować bloga i otrzymywać bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową informacje o nowych artykułach oraz o terminach wycieczek, rajdów i spacerów historycznych Klubu Globtrotera.


* * * 

Zapraszamy także na nasze strony na Facebookuhttps://m.facebook.com/warszawskierozmaitosci/ https://m.facebook.com/klubglobtroterawarszawa/

Kategorie KLUB GLOBTROTERA Blog. Indeks chronologiczny, MAZOWSZE, REGION ŚWIĘTOKRZYSKI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close