
W poszukiwaniu nietypowych tematów i miejsc niespecyficznych dla Polski, kojarzących się z zagranicznymi krajobrazami, trafiliśmy na różne pola lawendowe w Polsce.Teraz pora na kolejną ciekawostkę, którą zwykło łączyć się z klimatem i pejzażem krajów śródziemnomorskich.
Winnice to domena Francji i Włoch. Spotkać je można również w wielu miejscach na Węgrzech i na Morawach.
Od kilkunastu lat na dobre zagościły też w krajobrazie południowej i wschodniej Polski, na Podkarpaciu, w regionie Kazimierza Dolnego i Puław oraz na ziemi małopolskiej i świętokrzysko-sandomierskiej.
Nie są to oczywiście tak wielkie plantacje jak na południu Europy, ale i tak dają wyobrażenie o winnej produkcji.

Wybierzemy się tam we wrześniu. Oczywiście zwiedzanie połączone będzie z degustacją produktu lokalnego.🙂
Będzie też oczywiście prezentacja winnicy i procesu produkcji szlachetnego trunku.
A także opowieści o winach, winorośli i winnicach oraz fachowe porady dla działkowiczów i winiarzy – amatorów.
Wrzesień i październik to szczyt zbiorów w większości winnic, więc nie każdą można odwiedzić większą grupą.
W dużej mierze zależy to od gatunku uprawianych winorośli, który decyduje o terminie prac polowych.



WINNICA LAS STOCKI
Naszym celem będzie winnica Las Stocki nieopodal Kazimierza Dolnego, której właściciele przyjmą i oprowadzą nas osobiście, a także przygotują dla nas degustację wyrobów swoich i lokalnych, nie tylko z winnicy.
Obszar Kazimierza Dolnego i Małopolskiego Przełomu Wisły uchodzi za jeden z najważniejszych regionów uprawy winorośli w Polsce, a winnica Las Stocki jest jedną ze starszych i bardziej znanych w tym rejonie. Byliśmy tam już kilka lat temu i bardzo miło sobie tę wizytę wspominamy.

Ponieważ wizyta w winnicy nie wypełni nam całego dnia, odwiedzimy także inne miejsca w okolicy, wymienione poniżej. Kolejność zwiedzania oczywiście powiązana będzie z lokalizacją tych obiektów na trasie.
Na wszelki wypadek nie zaczniemy jednak od wizyty w winnicy, żeby nie skończyło się to tak jak na poniższym zdjęciu.😉🙂

MACIEJOWICE
Nazwa tej osady nie kojarzy się pozytywnie.
10 października 1794 w pobliżu Maciejowic, które były jeszcze wówczas miastem, miała miejsce bitwa pomiędzy wojskami polskimi dowodzonymi przez gen. Tadeusza Kościuszkę a wojskami rosyjskimi. Zakończyła się ona niestety klęską wojsk powstańczych i wzięciem do niewoli rannego Naczelnika powstania. Te wydarzenia i pamięć Tadeusza Kościuszki upamiętniają pomniki i obeliski wzniesione w okolicy, a także Kopiec Kościuszki w Krępie. W ratuszu na rynku w Maciejowicach utworzono Muzeum im. Tadeusza Kościuszki i bitwy maciejowickiej.
Ale to jeszcze nie wszystkie ciekawostki Maciejowic i okolicy. Pozostałe obiekty pozwalają zapamiętać ten rejon nie tylko jako miejsce klęski powstańców. Niech jednak do czasu wycieczki pozostaną niespodzianką.

GOŁĄB
Niewielka wioska nad Wisłą może poszczycić się całkiem ciekawym obiektem, a właściwie nawet dwoma. Pierwszy z nich to manierystyczny kościół obronny pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, św. Floriana i św. Katarzyny ufundowany w XVII wieku przez Jerzego Ossolińskiego – kanclerza wielkiego koronnego. Drugi to usytuowany obok kościoła Domek Loretański, obiekt unikatowy w skali kraju. Wprawdzie od sąsiadującego kościoła jest o wiele mniejszy, ale na pewno równorzędny jako ciekawostka.



Nietypowy kościół to nie jedyna atrakcja Gołębia. Odwiedzimy tu jeszcze prywatne muzeum rowerów. I to w dodatku również nietypowe. Prowadzi je wielki pasjonat i miłośnik rowerów – Pan Józef Konstanty Majewski. W Muzeum można nie tylko obejrzeć rozmaite rowery cyrkowe, poziome i różne inne osobliwe, ale także spróbować na nich pojeździć, co w niektórych przypadkach wcale nie jest proste.😉🙂



ZAMEK ESTERKI
Malownicze ruiny zamku nad doliną Bystrej, który od wieków pozostaje w rozsypce, od dawna przyciągają turystów i artystów.
Według miejscowych podań zamek był schronieniem Esterki, ukochanej króla Kazimierza Wielkiego, a później rozbójników pod wodzą Katarzynie Zbąskiej, której duch wciąż krąży po ruinach. Legendy przeplatają się tu z faktami, bo pierwszą warownię rzeczywiście wzniósł Kazimierz Wielki, a rodzina Zbąskich, w tym wspomnienia Katarzyna, też tu mieszkała. Ostatni właściciele opuścili zamek w XVI w.
Od tego czasu miejsce sukcesywnie popada w dewastację i pozostaje opuszczone, tworząc malowniczą ruinę na tle kazimierskich wzgórz i wąwozów, w bonusie za wdrapanie się na wzgórze oferując piękne panoramy okolicy.




KAZIMIERZ DOLNY
Na koniec pokręcimy się trochę po Kazimierzu Dolnym, gdzie zawsze jeszcze znajdzie się coś do zobaczenia, nawet jeśli to dziesiąta lub dwudziesta piąta wizyta w tym mieście. 😉🙂
A przy okazji będzie tu możliwość podreperowania posiłkiem sił nadwątlonych wędrówką po Bochotnicy.

W trakcie całej eskapady nie zabraknie tematów fotograficznych, więc nie zapomnijcie zabrać ze sobą aparatów i naładowanych baterii. 🙂

Tradycyjnie przewidujemy dwie opcje dojazdu – indywidualny własnym samochodem lub wspólny busem klubowym.
Z osobami jadącymi indywidualnie spotkamy się na rynku w Maciejowicach.
Wersja z dojazdem wspólnym skalkulowana jest dla min. 15 osób (przejazd busem).
Wyjazd busem może odbyć się przy udziale min. 12 osób, z niewielką dopłatą do kosztów transportu i degustacji (do 30 zł).

Termin: 14. września 2025 (niedziela)
***
Zgłoszenia i wpłaty rezerwacyjne: do 31 sierpnia. Później – o ile pozostaną wolne miejsca.
Wpłata rezerwacyjna: 30 zł. Dane do wpłaty podaję w mailowym potwierdzeniu rezerwacji.
Dopłaty w trakcie wycieczki.
***
Spotkanie grupy:
Warszawa: godz. 7.30
ul. Przechodnia (obok Placu Bankowego, przy zbiegu z ul.Elektoralną).
Maciejowice, rynek: godz. 9.00
***
Powrót: ok. 21.00

Kalkulacja obejmuje: przejazd minibusem lub autokarem, zależnie od wielkości grupy (autokar przy min. 20 osobach), wizytę w winnicy Las Stocki w rejonie Kazimierza Dolnego wraz z degustacją produktów lokalnych (4 rodzaje win z winnicy Las Stocki, sery lokalnych producentów, rozmaite przystawki, chleb i ciasto domowego wypieku itp.), przygotowanie i realizację programu krajoznawczego (zwiedzanie z przewodnikiem rejonu Maciejowic i Bochotnicy), ubezpieczenie wycieczkowe.
UWAGA: koszt nie obejmuje ewentualnego posiłku w Kazimierzu.
***
Zgłoszenia na adres mailowy klubglobtrotera@gmail.com
lub poprzez poniższy formularz zgłoszeniowy
👇👇👇

Podobają Ci się moje pomysły tras zwiedzania? Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.
Możesz także zasubskrybować bloga i otrzymywać bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową informacje o nowych artykułach oraz o trasach i terminach spacerów historycznych, rajdów i wycieczek Klubu Globtrotera.



Dziekuję
PolubieniePolubienie