
Szwajcarii i Alp nikomu chyba zachwalać nie trzeba. Po ubiegłorocznym ” Alpejskim Expressie” apetyty na poznawanie tego regionu wzrosły jeszcze bardziej. W 2026 roku będziemy zatem kontynuować eksplorację alpejskich przestrzeni. Czerwcowe eskapada obejmie środkową i południową Szwajcarię oraz pogranicze z Francją wraz z najwyższym szczytem Europy – Mont Blanc.

Termin: 13.- 21.06.2026
TRASA
1. dzień: 13.06.
Warszawa – Pilzno
2. dzień: 14.06.
Pilzno – Ratyzbona – Lindau
3. dzień: 15.06
Lindau – Lucerna – Vevey – Lozanna – Chamonix
4. dzień: 16.06.
Chamonix – Mont Blanc – Mer de Glace – Chamonix
5. dzień: 17.06.
Chamonix – tramwaj Mont Blanc – Chamonix
6. dzień: 18.06.
Chamonix – Locarno – Dolina Bavona – (Foroglio – wodospad Foroglio) – Locarno
7. dzień: 19.06.
Locarno – Ponte Verzasca – Ponte dei Salti – Sonogno – Locarno
8. dzień: 20.06.
Locarno – Vaduz – Monachium – Praga
9. dzień: 21.06.
Praga – Warszawa
Zgłoszenia przyjmujemy do 28 lutego 2026 r. Poźniej – w miarę wolnych miejsc.
Miejsca w autokarze zajmujemy według kolejności zgłoszeń.
Opłaty rezerwacyjne:
100 zł w ciągu 3 dni od daty zgłoszenia;
+ 600 zł do 28 lutego 2026 r.
Wyjazd jest ogólnodostępny, ale ma status wyprawy klubowej. Do końca stycznia 2026 pierwszeństwo przy zgłoszeniach mają Klubowicze z Kartą Globtrotera *.
Standard zakwaterowania i przejazdów ma charakter turystyczny (hotele **, pokoje 2/3-os. z łazienką), ostateczny układ programu i jego realizacja są efektem współpracy uczestników.
Na trasie przemieszczamy się autokarem oraz ewentualnie komunikacją lokalną.
—
* Przez określenie ‚Klubowicz’ rozumiemy osoby, które od minimum pół roku aktywnie uczestniczą w działaniach Klubu Globtrotera (spacerach warszawskich, rajdach, wycieczkach), są subskrybentami bloga klubowego oraz / lub należą do grupy klubowej na Facebooku.

PROGRAM DZIENNY
1. dzień: 13.06. (sobota)
Warszawa – Pilzno
Spotkanie: godz. 7.00, ul. Przechodnia (na tyłach Teatru Capitol, przy wylocie z Placu Bankowego).
PILZNO
Nocleg tranzytowy w drodze do Szwajcarii zaplanowaliśmy w Pilznie.
Przyjedziemy tam późnym popołudniem, zatem będzie jeszcze możliwość wybrać się na krótki spacer na pilzneńskie Stare Miasto.

2 dzień: 14.06. (niedziela)
Pilzno – Ratyzbona – Lindau
RATYZBONA
Historia Regensburga (polska nazwa: Ratyzbona) sięga czasów rzymskich. Osada założona została w II w. ne jako warownia Castra Regina przez legiony Marka Aureliusza, ale pierwszy rzymski kasztel obronny istniał tu już w drugiej połowie I wieku. Nazwa pochodzi od rzeki Regen, dopływu Dunaju, przepływającej przez miasto.
Wprawdzie nie znajdziemy tu obecnie za wiele reliktów z czasów rzymskich, ale Ratyzbona pozostaje jednym z najstarszych miast Bawarii i Niemiec.
W VI wieku miasto było już rezydencją książąt Agilolf i pierwszą oficjalną stolicą Bawarii.
To tu wybudowano w średniowieczu, w latach 1135–1146, jedyny most na Dunaju pomiędzy Ulm a Wiedniem. Ów Kamienny Most istnieje do dziś i stanowi symbol miasta.
Kolejny nocleg tranzytowy planujemy już przy granicy niemiecko-szwajcarskiej w okolicach Lindau i Jeziora Bodeńskiego.



3. dzień: 15.06 (poniedziałek)
Lindau – Lucerna – Lozanna – Vevey – Chamonix
LUCERNA
Lucerna uważana jest za najpiękniejsze miasto Szwajcarii. I nie ma w tym przesady. Jej położenie pomiędzy rzeką Reuss i Jeziorem Czterech Kantonów nadaje jej wyjątkowej malowniczości. Ale to dopiero początek. Dalszy ciąg to piękna zabytkowa zabudowa, z „perełką na torcie”, symbolem miasta – Kapellbrücke, krytym drewnianym Mostem Kaplicznym, przecinającym wody jeziora w pobliżu ujścia rzeki Reuss. To jednocześnie najstarszy most drewniany w Europie, obecnie po pożarze w 1993 roku częściowo zrekonstruowany. Tak naprawdę to Lucerna ma dwa takie mosty, ale ten drugi – Spreuerbrücke – jest znacznie krótszy.
A to oczywiście jeszcze nie wszystkie ciekawostki Lucerny.



LOZANNA
Rozłożona na wzgórzach nad Jeziorem Genewskim Lozanna jest jednym z najstarszych miast Szwajcarii, co oczywiście znajduje odzwierciedlenie w architekturze. Dominująca nad miastem wspaniała Katedra Notre Dame, powstała na początku XII wieku, to jeden z najstarszych gotyckich kościołów Europy środkowej.



VEVEY
Vevey to miasto szczególne. Jego urokliwe położenie nad brzegiem Jeziora Genewskiego (znanego też pod nazwą Lac Leman) spowodowało, że interesowali się nim zarówno arystokraci, szukając tu miejsca do wypoczynku, jak też artyści, znajdujący tu spokój i natchnienie. Polskich turystów przyciąga tu szczególnie wspomnienie dwóch osób, upamiętnionych w Vevey pomnikami: Henryka Sienkiewicza i Charlie Chaplina. Obydwaj spędzili tu ostatnie lata swego życia.
Następne dwa dni spędzimy we Francji, w rejonie Chamonix.



4. dzień: 16.06. (wtorek)
Chamonix – wjazd kolejką linową na Aiguille du Midi-Mont Blanc – wjazd kolejką wąskotorową na lodowiec Mer de Glace – Chamonix




AIGUILLE DU MIDI
Ogólnie znany jest fakt, że Mont Blanc to najwyższy szczyt Alp i jednocześnie Europy. Tak naprawdę nie jest to jednak jeden szczyt, ale olbrzymi Masyw Mont Blanc, z 28 wierzchołkami wznoszącymi się ponad 4000 m n.p.m., z których najwyższy, znajdujący się na pograniczu Francji i Włoch liczy sobie 4809 m n.p.m. Jest on osiągalny tylko dla alpinistów i wytrawnych turystów górskich z odpowiednim sprzętem i przygotowaniem. Taka wyprawa trwa kilka dni.
Ale jest też możliwość „zdobycia” Mont Blanc w bardziej komfortowy i szybszy sposób. Wprawdzie nie aż na wysokość głównego wierzchołka, ale niemal.
Aiguille du Midi (w dosłownym tłumaczeniu: Iglica Południa) to jeden ze szczytów w Masywie Mont Blanc. Ma dwa wierzchołki: południowy (3842 m) i północny (3795 m).
W 1955 roku właśnie na ten szczyt poprowadzono kolejkę linową z Chamonix. Dolna stacja mieści się na wysokości 1035 m n.p.m.
Pierwsza stacja kolejki zwana Plan de l’Aiguille znajduje się na wysokości 2309 m n.p.m. Tu następuje przesiadka do drugiej kolejki, która dociera do górnej stacji na wysokość 3778 m n.p.m. Znajdują się tam tarasy widokowe, ekspozycje muzealne, sklep z pamiątkami, skrzynka pocztowa, kawiarnia oraz toalety. Można wjechać jeszcze 42 metry wyżej – na iglicę – taras ponad górną stacją, gdzie znajduje się niewielki przeszklony taras widokowy. Na wysokość 3820 m n.p.m. wjeżdża się windą poprowadzoną szybem, wydrążonym wewnątrz góry. Całość takiej eskapady, łącznie z przejazdami kolejkami zajmuje ok. 2-3 godziny (zależnie od natężenia ruchu).
Ze względu na różnice wysokości należy pamiętać o ciepłej odzieży, temperatura na szczycie jest o kilkanaście stopni niższa niż w Chamonix. W czerwcu może wahać się od +10°C do -5°C. Teren tarasów może być ośnieżony, więc wskazane jest obuwie z dobrymi protektorem. Mogą też przydać się okulary przeciwsłoneczne.
***
UWAGA: przebywanie na takich wysokościach może być nieobojętne dla zdrowia. Tego typu eskapada jest przeciwskazana dla osób z poważnymi chorobami serca, układu krążenia, układu oddechowego, z problemami z nadciśnieniem. Pobyt na górnym tarasie ograniczamy do maksimum półtorej godziny.
***
Wjazd kolejką na tarasy widokowe Aiguille du Midi wymaga wcześniejszej rezerwacji biletów, z dużym wyprzedzeniem. Bilety są bezzwrotne. O terminie rezerwacji i płatności Uczestników poinformujemy mailowo.

MER DE GLACE
Mer de Glace (Morze Lodu) to najdłuższy lodowiec we Francji, na północnych zboczach Masywu Mont Blanc. Jego długość zależy w dużym stopniu od zmian klimatycznych. Największe zasięgi miał w I połowie XVII w. oraz w połowie wieku XIX. W 1644 r., gdy spłynął on aż na poziom doliny Chamonix, zagrażając wiosce.
Aktualnie Mer de Glace ma około 12 km długości i 33 km² powierzchni, a miąższość lodu dochodzi do 150 metrów.
Turystom umożliwia się obejrzenie go z bliska, z dojazdem kolejką zębatą lub kolejką linową, a nawet wejście do „brzucha lodowca”. Ponieważ w efekcie ocieplania klimatu długość lodowca niestety wciąż się zmniejsza, w praktyce co roku trzeba wykuwać lodowy tunel od nowa, a odległość od stacji kolejki zębatej do początku tunelu jest coraz dłuższa. Obecnie trzeba pokonać ok. 580 stopni pomostu (oczywiście najpierw w dół, a przy powrocie w górę, czyli łącznie 1000 stopni). Jeśli ktoś nie ma ochoty na taką wspinaczkę, to może zadowolić się widokami z platformy przy górnej stacji kolejki, skąd lodowiec też prezentuje się imponująco.
Grota Lodowa oraz górna stacja kolejki zębatej znajdują się na wysokości około 1920 m n.p.m., zatem nie ma tu przeciwskazań zdrowotnych dla statystycznego turysty.
Informacje praktyczne co do ubioru podajemy wyżej (przy opisie kolejki na Mont Blanc).
***
Wjazd kolejkami na Mer de Glace wymaga wcześniejszej rezerwacji biletów, z dużym wyprzedzeniem. Bilety są bezzwrotne.
O terminie rezerwacji i płatności Uczestników poinformujemy mailowo.



5. dzień: 17.06. (środa)
Chamonix – tramwaj Mont Blanc (górska widokowa kolejka zębata w rejonie Saint-Gervais-les Bains) – Chamonix)
TRAMWAJ MONT BLANC
Przejażdżka kolejką zębatą – Tramwajem Mont Blanc to jedna z głównych atrakcji regionu Chamonix-Mont Blanc.
Tramwaj Mont Blanc wyrusza ze stacji Le Fayet na wysokości 580 m n.p.m. , by dotrzeć do Nid d’Aigle – Gniazda Orła – położonego na wysokości 2372 m n.p.m. Po pokonaniu ponad 12 kilometrów po górskich zboczach najwyższy punkt trasy kolejka osiąga po około 75 minutach, zatrzymując się po drodze na 5 przystankach. To najwyżej kursująca kolejka zębata we Francji. TMB dojeżdża tam tylko w miesiącach letnich.
Projekt tej trasy powstał w roku 1906, a pierwotne założenia były niezwykle ambitne. Kolejka miała dowozić pasażerów na szczyt Mont Blanc. Ogromne koszty oraz problemy techniczne spowodowały ograniczenie linii do wysokości 2372 – 2401 m n.p.m. , gdzie założono schronisko górskie o nazwie Gniazdo Orła. Ale i tak jest to najwyżej położona stacja kolejowa we Francji. To także punkt początkowy większości wypraw alpinistycznych na Mont Blanc.
Różnica temperatury powietrza między dolną i górną stacją może wynosić do kilku stopni, warto więc pamiętać o cieplejszej odzieży. Po wyjściu z kolejki wchodzimy w teren skalisty, toteż najlepsze będzie tu obuwie trekkingowe. Mogą przydać się okulary przeciwsłoneczne.
Bilety na Tramwaj Mont Blanc należy rezerwować z dużym wyprzedzeniem. Bilety są bezzwrotne. O terminie rezerwacji i płatności Uczestników poinformujemy mailowo.



6. dzień: 18.06. (czwartek)
Chamonix – Locarno – Dolina Bavona – (kamienna wioska Foroglio – wodospad Foroglio) – Locarno
LOCARNO
Locarno,usytuowane na północnym krańcu Lago Maggiore, aż do XVI wieku było miastem włoskim. Dopiero w 1560 roku przejęła je Szwajcaria, włoska atmosfera i włoski język pozostały w nim jednak do dziś. Nazwa kojarzy się głównie z traktatami z Locarno z 1925 roku, które ostatecznie ustanawiały wewnętrze granice w Europie Środkowej po zakończeniu I wojny światowej.
To najniżej położne miasto Szwajcarii (średnia wysokość to zaledwie 200 m npm, dla porównania: warszawska Górka Szczęśliwicka wznosi się na wysokość 152 m npm). A zatem także najcieplejsze, co sprzyja rozwojowi roślinności znanej znad Morza Śródziemnego i nadaje miastu charakterystyczny styl kurortów włoskiej Lombardii.



DOLINA BAVONA
Dolina rzeki Bavona to jedna z dzikich, mało jeszcze znanych turystom kantonu Ticino. Wędrówka w tej okolicy przenosi nas do Szwajcarii z XVI wieku, gdy powstawały wioski, które do dziś zachowały swój historyczny wygląd. Niektóre z nich nadal nie mają doprowadzonej sieci energetycznej. Jedną z nich jest Foroglio, usytuowana u stóp wodospadu o tej samej nazwie kamienna osada o niesamowitej atmosferze. Cascata di Foroglio spada w dolinę z wysokości ponad 100 metrów .



7. dzień: 19.06. (piątek)
Locarno – Dolina rzeki Verzasca: Ponte Verzasca – Ponte dei Salti – Sonogno – Locarno
DOLINA VERZASCA
W tym miejscu można poczuć się jak James Bond. Atrakcją Doliny Verzasca nie są szacowne zabytki, lecz dzika przyroda: skały i kryształowo czysta rzeka o szmaragdowo-zielonym kolorze, tworząca malownicze kaskady i niesamowite kamienne krajobrazy. Dolina ciągnie się 25 kilometrów, a na południowym krańcu znajduje się tama Verzasca tworząca Lago di Vogorno. Diga di Verzasca wystąpiła w scenie otwierającej „Golden Eye”. To właśnie z tej tamy James Bond oddał słynny skok na bungee z wysokości 220 metrów. Od tego momentu zwyczajowo nazywana jest ona tamą Jamesa Bonda, a ekscytujące skoki stały się tradycyjną atrakcją dla osób lubiących poczuć przypływ adrenaliny.



8. dzień: 20.06. (sobota)
Locarno – Vaduz – Praga
VADUZ
Do Vaduz – stolicy Księstwa Liechtenstein, zajrzymy w drodze powrotnej do Polski. Najważniejszym obiektem tego niewielkiego miasta jest usytuowany na zboczu wzgórza gotycki zamek z XII w. – rezydencja książąt Liechtensteinu. Pozostaje on nadal własnością prywatną i nie jest dostępny do zwiedzania. Można go tylko podziwiać z odległej perspektywy. Natomiast samo Vaduz jest miastem relatywnie młodym, o przewadze współczesnej architektury. Warto zerknąć na ratusz, na kościół św. Florina, wstąpić do Muzeum Poczty po pamiątkowe znaczki i stempelki. A także spojrzeć na Alte Rheinbrücke – stary, kryty drewniany most nad Renem. Oczywiście nie dorównuje on Mostowi Kaplicznemu w Lucernie, ale pozostaje osobliwą ciekawostką Vaduz.



PRAGA
Pragi nikomu zachwalać nie trzeba.
Droga z Locarno do Warszawy jest dość długa, zatem wymaga przerwy na nocleg. Praga znajduje się dokładnie w połowie trasy, a jest to miasto, które każdy turysta z przyjemnością odwiedzi, nawet jeśli był tu już dziesiątki razy. Praski przerywnik w podróży nie będzie zbyt długi, bo dotrzemy tu wczesnym wieczorem, a w dalszą drogę wyruszymy następnego dnia przed południem. Ale na krótki spacer po praskim Starym Mieście wystarczy.

9. dzień: 21.06. (niedziela)
Praga – Warszawa
W drodze do Warszawy zatrzymamy się na późnopopołudniowy posiłek.
Planowany przyjazd do Warszawy ok. 21.00

Koszt: 4800 zł * + ok. 250 euro
z Kartą Globtrotera:
4700 zł * + ok. 250 euro
—
* Ostateczny koszt złotówkowy zależy od liczby uczestników oraz kursu euro (kalkulacja przewiduje kurs ok. 4,3 zł / 1 euro).
Podstawowy koszt przeliczony jest na 28 osób (minimum na duży autokar).
Wyjazd realizowany będzie przy zgłoszeniu min. 24 osób (z niewielką dopłatą do kosztów transportu).
***
Rezerwacje przyjmujemy do 28 lutego, później – w miarę wolnych miejsc.
Rezerwacja miejsca następuje po wpłacie opłaty rezerwacyjnej w łącznej wysokości 700zł. (100 w ciągu 3 dni od przesłania zgłoszenia, 600 zł do 28 lutego).
Miejsca w autokarze zajmujemy według kolejności zgłoszeń.
—
Dopłata końcowa – najpóźniej do 15 maja 2026.
***
Dewizy na koszty realizacji programu
Równowartość 150 euro to koszty kolejek linowych i zębatych w rejonie Chamonix – Mont. Te kwotę Uczestnicy wpłacają do biura podróży, gdy będziemy dokonywać rezerwacji i zakupu biletów.
O terminie wpłat poinformujemy mailowo (orientacyjnie – będzie to w marcu).
100 euro zabieramy ze sobą gotówką i płacimy nimi za obsługę przewodników lokalnych, wstępy do obiektów muzealnych, niezbędne przejazdy lokalne, opłaty miejskie itp.
***
Konta do wpłat podane zostaną w korespondencji mailowej.
***
Koszt złotówkowy obejmuje: przejazd autokarem, zakwaterowanie w hotelach podwyższonej klasy turystycznej (pokoje 2-osobowe * z łazienkami), 8 śniadań, 3 obiadokolacje, opiekę polskiego pilota na całej trasie, ubezpieczenie, podatki, obowiązkowe opłaty na fundusze TFG i TFP.
* Pokoje jednoosobowe z dopłatą według taryf hotelowych (ok. 1300 zł za 8 noclegów), maksimum 2-3 na grupę.
* * *
Posiłki obiadowe na terenie Szwajcarii i Francji: średnio od 20 do 40 euro, zależnie od wybranego dania i obiektu gastronomicznego.

W zgłoszeniu prosimy podać:
– nazwę i termin wycieczki,
– imię i nazwisko,
– numer telefonu komórkowego,
– adres e-mail,
– datę urodzenia do ubezpieczenia wycieczkowego,
– adres meldunkowy do listy hotelowej.
—
Zgłoszenia przyjmujemy tradycyjnie e-mailem na adres: klubglobtrotera@gmail.com
lub poprzez poniższy formularz zgłoszeniowy
👇👇👇




Podobają Ci się moje pomysły tras zwiedzania? Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.
Możesz także zasubskrybować bloga i otrzymywać bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową informacje o nowych artykułach oraz o trasach i terminach spacerów historycznych, rajdów i wycieczek Klubu Globtrotera.



Powodzenia i wspaniałego czasu
PolubieniePolubienie
Dzień dobry,
Przed chwilą wysłałam zgłoszenie na tę wycieczkę, ale nie podałam, że mam Kartę Globtrotera.
Pozdrawiam
Zofia Lango
Wysłano z Samsung w Plus
Wysłano z programu Outlook dla systemu Androidhttps://aka.ms/AAb9ysg
PolubieniePolubienie
W sumie to na ten rok nie ma jeszcze wystawionych Kart Globtrotera, więc w zasadzie to podałaś zgodnie z prawdą 😉
Pozdrawiam
Liliana Kołłątaj
PolubieniePolubienie