


Nazwę jedynego uzdrowiska na Mazowszu – Konstancina – zawdzięczamy kobiecie.
Fundator letniska, Witold Skórzewski, postanowił bowiem nowo utworzonej osadzie nadać imię swojej matki – Konstancji z Potulickich, której (między innymi) zawdzięczamy pomysł parcelacji ziem w tym celu.
Nie była ona pierwszą kobietą, która w istotny sposób wpłynęła na historię i wygląd okolicy. Kilka wieków wcześniej pojawiły się tu Maria Wielopolska (siostra królowej Marii Sobieskiej) i Urszula Wielopolska, dzięki którym dwór w Oborach nabrał znaczenia jako ośrodek życia towarzyskiego, kulturalnego i ekonomicznego okolicy.



Także w późniejszych czasach Konstancin miał szczęście do wybitnych kobiet, jak choćby Józefa Dąmbska – właścielka dwóch willi i fundatorka kościoła, Leontyna Rudzka – założycielka szkoły dla dziewcząt, Zofia Müller – pierwsza sołtys Konstancina, Wiktoria Kawecka – primadonna scen warszawskich, Wanda Herse – zarządca ojcowskiego domu mody i słynna taterniczka, córka Stefana Żeromskiego – Monika Żeromska, malarka i pisarka.
To one w dużej kształtowały historię i styl tej miejscowości. I to nie jako żony swoich mężów, ale jako samoistne kreatorki życia kulturalnego konstancińskiej i skolimowskiej społeczności.
Współczesny Konstancin nadal przyciąga osobistości medialne. Jako swoje wymarzone miejsce do życia wybrały go tak sławne osoby jak Dominika Kulczyk, Maryla Rodowicz, Katarzyna Dowbor, Joanna Przetakiewicz i wiele, wiele innych.
Właśnie kobiety, z dalszej i bliższej historii i miejsca z nimi związane będą tematem opowieści w trakcie naszego spaceru.



Nasz kolejny konstanciński spacer , podobnie jak poprzednie, nie będzie klasycznym krótkim miejskim spacerkiem, a bardziej pieszą wycieczką po rozległych terenach miasta, zaplanowaną tak, by pełniej pokazać jego historię i współczesność. Tym razem powędrujemy po części centralnej w promieniu mniej więcej 1,5 kilometra od Parku Zdrojowego, uznawanej za najelegantszą, ekskluzywną i najbardziej reprezentacyjną, ale też pełną kontrastów i miejsc zaskakujących. Spędzimy tam ok. 2,5 – 3 godzin.
Spacer zaczniemy przy Starej Papierni, która istniała już wtedy, gdy uzdrowiska nie było jeszcze nawet w planach.

* * *
UWAGA
Do Konstancina dojechać można autobusami miejskimi: 710 i 251 oraz ewentualnie 742. Posiadacze Karty Miejskiej mogą się nie martwić o bilety, gdyż cały rejon spaceru wchodzi w zakres I strefy. Osobom bez Karty Miejskiej sugerujemy zakup biletu dobowego.
***
Osoby, które przyjadą samochodem, mogą zaparkować swoje auto na dużym parkingu przy Starej Papierni. Z miejsca zakończenia spaceru można tam dojść ulicą Piłsudskiego lub dojechać autobusem ( ok. 2 km lub 3 przystanki).
* * *
Termin:
15.03.2026, niedziela, godz. 11.30
—
Spotkanie:
Konstancin, przy Centrum Handlowym Stara Papiernia, przy bocznym wejściu.—
Koszt uczestnictwa: 30 zł
z Kartą Globtrotera: 20 zł
* * *
Zgłoszenia nie są obowiązkowe ale przydatne dla osób zbierających punty na Kartę Globtrotera.
Zgłoszenie wysłać można tradycyjnie na adres mailowy: klubglobtrotera@gmail.com lub poprzez poniższy formularz zgłoszeniowy.
👇👇👇
Na koniec jeszcze mały bonus – fotograficzna ciekawostka z albumu rodzin Potulickich i Skórzewskich.
Poniższe zdjęcie przedstawia wystylizowany portret rodziny Skórzewskich Potulickich.
Od lewej: Zygmunt Skórzewski (mąż Konstancji Potulickiej), Maria Skórzewska w przyszłości Ogińska), Maria Husarzewskich Potulicka, Konstancja z Potulickich Skórzewska (stoi oparta o krzesło), NN, N. Potulicka, Ignacy Potulicki, Witold Skórzewski, NN.
Fotografię wykonał Walery Rzewuski w Krakowie, około roku 1871.
Jako że zdjęcie wykonane zostało w Krakowie jest prawdopodobne, że stylizacja grupy powstała jako tzw. „żywy obraz”, wyreżyserowany przez Juliusza Kossaka. Była to wówczas bardzo popularna forma zabaw salonowych. Często układy nawiązywały do znanych dzieł malarskich, czasem inscenizowano fragment sztuki teatralnej lub utworu literackiego. Idealna kompozycja miała wyglądać jak obraz, toteż układy postaci i scenografii często projektowali malarze, jako że najlepiej umieli rozmieścić postacie, dobrać o kolorystykę i odpowiednie oświetlenie.
Foto pochodzi ze zbiorów Wirtualnego Muzeum Konstancina.

Podobają Ci się moje pomysły tras zwiedzania? Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.
Możesz także zasubskrybować bloga i otrzymywać bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową informacje o nowych artykułach oraz o trasach i terminach spacerów historycznych, rajdów i wycieczek Klubu Globtrotera.



1 myśl w temacie “KOBIETY KONSTANCINA. Spacer z przewodnikiem”