SPICHLERZ MODLIŃSKI NA SZWEDZKIEJ WYSPIE

Spichlerz Modliński wiosną roku 2017 Widok od strony Szwedzkiej Wyspy. Foto: Liliana Kołłątaj

Zbudowano go na tzw. Szwedzkiej Wyspie u zbiegu Wisły i Narwi. Tak naprawdę to nie wyspa, lecz półwysep, a Spichlerz stoi prawie na samym końcu cypla. Obecnie z tej ogromnej budowli pozostały tylko niezwykle malownicze ruiny. Najbardziej widowiskowo prezentuje się w słoneczny dzień, oglądany z Wieży Czerwonej na wschodnim krańcu Cytadeli Modlińskiej.

Najpopularniejsze i najczęściej pokazywane widoki to te na wprost, z drugiego brzegu Narwi, z okolicy Bramy Napoleona i Kojca Meciszewskiego.

Można pokusić się, by obejrzeć budowlę z bliższej perspektywy. Ale tu powstaje mały problem. Obecnie jest to bowiem teren prywatny, co trzeba jednak brać pod uwagę. 
Da się tam dopłynąć kajakiem, choć wymaga to sprawności i kondycji, bo nurt rzeki w tym miejscu jest bardzo silny i spycha w różne strony. Kajak wypożyczyć można po drugiej stronie Narwi, poniżej Twierdzy Modlin, ale firma nie bierze odpowiedzialności za ewentualne nieprzewidziane skutki penetracji Szwedzkiej Wyspy. 🙂 I żeby nie było - ja nie zachęcam, tylko przekazuję informację, jak niektórzy tak sobie radzą.😉

Można też dojść drogą przez półwysep i to jest najprostszei najwygodniejsze rozwiązanie. Ale to też z przeszkodami. Jako że jest to teren prywatny, to na od razu na początku wspomnianej drogi trafiamy na bramę. Czasem w przystępie dobrego humoru ochronianiarze skłonni są tę bramę otworzyć. Najczęściej jednak zamknięta jest na głucho i nikogo w pobliżu nie ma.
Jeśli jednak uda się tę przeszkodę pokonać, to czeka nas ok. 1,5 km spaceru. Gdy z oddali wyłaniają się zarysy potężnego Spichlerza wrażenie jest naprawdę niesamowite.

Widok Spichlerza od strony lądu. Budowla dość nagle wyłania się zza drzew i od razu widać jej potęgę. Foto: Liliana Kołłątaj

Z każdym krokiem to wrażenie narasta, bo można rozróżnić coraz więcej szczegółów. Mimo że konstrukcja jest w stanie kompletnej ruiny, nadal zachowało się wiele ciekawych elementów architektonicznych.

Przypomnijmy podstawowe fakty z historii tego niesamowitego obiektu.
Spichlerz Modliński powstał w latach 1838-1844 dla Banku Polskiego jako magazyn zbożowy. Usytuowano go na półwyspie w ujściu Narwi do Wisły.

Rejon ten wykorzystywany był w czasie potopu szwedzkiego przez wojska Karola Gustawa. Szwedzi docenili walory strategiczne tego miejsca i zbudowali tam ufortyfikowany obóz warowny (z szańcami i redutami). Od tego czasu przylgnęła do półwyspu nieoficjalna nazwa Wyspy Szwedzkiej, choć de facto teren w całości połączony jest z lądem.
Zaprojektowany został przez znanego architekta Jana Jakuba Gaya w stylu neorenesansowym, z elementami obronnymi i dekoracjami nawiązującymi do sztuki wojennej, w związku z bliskim sąsiedztwem Twierdzy. Wciąż jeszcze można podziwiać panoplia zdobiące bramę od strony lądu.

Od Banku odkupiło go wojsko carskie na obiekt aprowizacyjno – obronny Twierdzy Modlin. Twierdza bardzo mocno była związana z Warszawą, jako że stanowiła element rosyjskiej koncepcji zewnętrznego pierścienia obronnego Warszawy, tzw. Warszawskiego Rejonu Umocnionego. Toteż Spichlerz zyskał nie tylko rolę magazynu, ale także jakby obiektu przedniej straży nadnarwiańskich fortyfikacji.

W 1836 roku brzegi Narwi w rejonie Spichlerza połączył wiszący, drewniano – druciany Most Singelsa, umożliwiając bezpośrednią komunikację z Koszarami Cytadeli Modlińskiej. Most przetrwał do 1888 r. , kiedy to zabrał go wezbrany nurt rzeki. Ponieważ w tym czasie, w roku 1877 powstał niedaleko drogowo-kolejowy Most Pancera nad Narwią odbudowy „druciaka” nie podjęto, bo ta przeprawa przestała mieć istotne znaczenie.

Most Singelsa, łączący Spichlerz z Koszarami Cytadeli Modlińskiej, rok 1884.

Później, oprócz mostów stałych na Wiśle i Narwi, budowano jeszcze przeprawy tymczasowe, jak np. ten most pontonowy, skracający drogę z fortu w Kazuniu do Twierdzy Modlin. Istniał w latach trzydziestych, do momentu rozpoczęcia II wojny światowej.

Most pontonowy z fortu w Kazuniu do Twierdzy Modlin, lata 1930-39. Na drugim planie Szwedzka Wyspa ze Spichlerzem. Foto: fotopolska.eu
Ilustracja koloryzowana

W czasie I wojny, po wycofaniu się wojsk carskich, Spichlerz służył żołnierzom pruskim jako magazyn i port.
Po zakończeniu I wojny, w dwudziestoleciu międzywojennym, przejęło go Wojsko Polskie.

Spichlerz Modliński w roku 1915, po przejęciu przez Niemców. Foto: fotopolska.eu
Ilustracja koloryzowana

W międzywojniu Wojsko Polskie Spichlerz wykorzystywało jako siedzibę Komendy Portu Wojennego Modlin, a potem Centralnej i Głównej Składnicy Marynarki Wojennej.

Spichlerz Modliński w latach 1920-1939. Widok od strony południowej, czyli od strony wnętrza półwyspu. Foto: fotopolska.eu

Czasy II wojny – to znów wojska niemieckie, z tym że de facto nie był przez nie nieużywany, jako że już we wrześniu roku 1939 został zniszczony w efekcie bombardowania przez lotnictwo niemieckie.

Wrzesień 1939. Bombardowanie Spichlerza. Foto: fotopolska.eu

Bombardowanie w 1939 r. spowodowało wypalenie gmachu w środku przez bomby zapalające. Jednak jego grube mury ocalały i w takim stanie dotrwały do końca wojny.

Pocztówka niemiecka z czasów II wojny światowej. W takim stanie Spichlerz przetrwał do roku 1945. Foto: fotopolska.eu

Po wojnie zniszczony obiekt objęło Wojsko Polskie … i przystąpiło do rozbiórki. Cegła wykorzystywana była do różnych remontów, m.in. w Twierdzy, w której stacjonował garnizon, a także do celów prywatnych przez oficerów. Rozbiórkę powstrzymał prof. Jan Zachwatowicz, naczelny architekt odbudowujący Warszawę. Niestety zachodnie skrzydło spichlerza zdążono już wyburzyć.

Ruiny Spichlerza Modlińskiego. Resztki rozebranego skrzydła zachodniego. Kwiecień 2017 r. Foto: Liliana Kołłątaj

Po opuszczeniu przez wojsko i przejęciu przez miasto Nowy Dwór Mazowiecki Spichlerz popadał w dalszą ruinę, głównie za sprawą lokalnej społeczności oraz złomiarzy.

W 1999 roku spichlerz zagrał rolę Zamku Horeszków w słynnej ekranizacji mickiewiczowskiego poematu „Pan Tadeusz” w reżyserii Andrzeja Wajdy.
I tu warto dorzucić ciekawostkę z drugiego brzegu Narwi. Do ekranizacji „Pana Tadeusza” – ale o wiele wcześniejszej i nie mającej nic wspólnego z Modlinem – nawiązuje też mural Arkadiusza Andrejkowa, inspirowany kadrami z filmu „Pan Tadeusz” z roku 1928 w reżyserii Ryszarda Ordyńskiego. Była to pierwsza filmowa ekranizacja epopei Adama Mickiewicza, jedna z największych i najkosztowniejszych superprodukcji polskiego kina niemego dwudziestolecia międzywojennego.
Mural znajduje się na wprost Spichlerza, po przeciwnej stronie Narwi, już na terenie Twierdzy. Do dziś można go obejrzeć na ścianie Cytadeli nad Kojcem Meciszewskiego.

Obecnie zarówno Spichlerz i otoczenie to własność prywatna. W roku 2010 zostały sprzedane przez miasto Nowy Dwór Mazowiecki deweloperowi, który miał plany odbudowy i stworzenia tam hotelu i ośrodka konferencyjnego. Brak funduszy, a przede wszystkim koncepcji zagospodarowania terenu powoduje dalszą degradację.

W ruinach Spichlerza Modlińskiego. Foto: Liliana Kołłątaj

Niegdyś Spichlerz Modliński był najbardziej reprezentacyjnym budynkiem rejonu Twierdzy Modlin. A niektórzy uważają nawet, że także jednym z najpiękniejszych gmachów Europy.

Ruiny Spichlerza Modlińskiego. W tle Wieża Czerwona Twierdzy Modlin. Foto: Liliana Kołłątaj

Podoba Ci się ten artykuł? Będzie mi bardzo miło, jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.

Możesz także zasubskrybować bloga i otrzymywać bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową informacje o nowych artykułach oraz o terminach spacerów historycznych i przyrodniczych, rajdów i wycieczek Klubu Globtrotera.



Dodaj komentarz

search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close