Україно, ocь де твої сини?

Cmentarz Prawosławny w Warszawie. Kwatera UNR. Foto: Liliana Kołłątaj

Na Cmentarzu Prawosławnym w Warszawie jest kwatera żołnierzy UNR ( Armii Republiki Ukrainy), poległych w I wojnie światowej i w roku 1920 w walkach o Polskę. Pochowano tam prawie setkę żołnierzy i oficerów. Kwaterę tworzą pomniki nagrobne w kształcie dużych kamiennych krzyży, stylizowanych na krzyże zaporoskie.
Na froncie ustawiono większy krzyż z tablicą w dwóch językach informującą, że spoczywają tu żołnierze Ukrainy, którzy zginęli broniąc wolności Polski i Ukrainy w latach 1918-20.
Z tyłu pomnika odczytamy napis: „Україно, ocь де твої сини”.

Cmentarz prawosławny w Warszawie. Kwatera UNR. Foto: Liliana Kołłątaj

Tuż obok znajduje się kolejna kwatera ukraińska, z niewielkim pomnikiem. Na niej tablica z napisem po ukraińsku i po polsku: Pamięci ofiar Wielkiego Głodu na Ukrainie w latach 1932-33.
To całkiem nowy pomnik. Ustawiono go tu dopiero we wrześniu 2009 roku.

Gdy przechodzi się pomiędzy tymi kwaterami nasuwa się pytanie.
Co przeciętny Polak wie tak naprawdę o historii Ukrainy? Myślę, że bardzo niewiele. Przyznam, że ja osobiście też wcale nie jestem tu jakimś wyjątkiem i dopiero ostatnio zaczęłam się w temat wgryzać.
Nie będę tu w pełni tej historii przedstawiać, bo istnieje wiele źródeł, w których można sobie o tym poczytać.
Kilka spraw zasługuje jednak na podkreślenie.
Dzieje tworzenia się narodu i państwa ukraińskiego to bez wątpienia jeden z najbardziej skomplikowanych procesów historycznych w Europie.
Kraj ten przez wieki był szarpany i dzielony między sąsiadujące monarchie, niczym kawałek drogocennej tkaniny wydzieranej z rąk do rąk.
W dodatku relacje polsko-ukraińskie na przestrzeni dziejów wcale nie należą do łatwych i sympatycznych, a strona polska wcale nie jawi się w nich kryształowo.
Dość powiedzieć, że Rzeczpospolita wielokrotnie zbrojnie zajmowała te tereny. 
Sięgając do względnie nieodległej historii warto też przypomnieć, że pod koniec XIX wieku ziemie ukraińskie, podobnie jak polskie, były pod zaborami. Północą i wschodem rządziła carska Rosja, południem i zachodem – Cesarstwo Austro-Węgierskie. W czasie I wojny światowej Ukraina znalazła się nawet pod okupacją niemiecką.
Pod koniec I wojny światowej, 25 stycznia 1918 roku, Ukraińska Centralna Rada (czyli powołany wcześniej niezależny rząd ukraiński) ogłosiła pełną niepodległość Ukraińskiej Republiki Ludowej. Radość nie trwała długo.
3 stycznia 1919 Armia Czerwona zajęła Charków i utworzyła tam marionetkowy rząd Ukraińskiej Ludowej Republiki Rad (później USRR). 25 stycznia 1919 ów Rząd Tymczasowy uchwalił połączenie Ukrainy z Rosją na zasadach radzieckiej federacji, a 29 stycznia został przemianowany na Radę Komisarzy Ludowych USRR. 10 marca 1919 roku uchwalono konstytucję USRR. Jej stolicą został Charków.
Zależna od Rosji USRR, będąca de facto częścią federacji rosyjskiej, została uznana przez rząd Polski za jedyne istniejące państwo ukraińskie.
Żołnierzom sojuszniczej armii URL podano pomocną dłoń, proponując im… internowanie na terenach Polski, co faktycznie zostało zrobione.
Trzeba przyznać, że jednocześnie, również na terenie Polski, istniał i funkcjonował rząd Ukraińskiej Republiki Ludowej na emigracji. Najlepiej ówczesne realia polityczne ukazuje mapa.
Spróbujcie znaleźć na niej Ukrainę…
Dla ułatwienia orientacyjnie zaznaczyłam Lwów i Kijów.

Europa po I wojnie światowej. Orientacyjnie zaznaczone położenie Lwowa i Kijowa.

Warto spojrzeć jeszcze na mapy podziału administracyjnego ówczesnej Polski i proporcji oraz rozmieszczenia narodowości pod kątem ludności posługującej się językiem polskim, ukraińskim i ruskim (nie mylić z rosyjskim).

Wróćmy jednak do czasów współczesnych i na warszawski cmentarz prawosławny.
Wśród pomników nagrobnych na kwaterze UNR wyróżnia się grób ich dowódcy.

Cmentarz prawosławny grób Marka Bezruczki
Cmentarz Prawosławny w Warszawie. Kwatera UNR. Grób generała Marka Bezruczki. Foto: Liliana Kołłątaj

Wyróżnia się nie tylko dlatego, że to jeden z niewielu odnowionych grobów. Również dlatego, że to jeden z zaledwie kilku nagrobków z fotografią, z imieniem i nazwiskiem. Na większości grobów możemy bowiem przeczytać tylko: NIEZNANY KOZAK ARMII UNR.

Cmentarz Prawosławny w Warszawie. Kwatera UNR. Na większości nagrobków odczytamy tylko NIEZNANY KOZAK ARMII UNR i datę śmierci. Foto: Liliana Kołłątaj

Kim był i czym zasłużył się dla Polski i dla Warszawy generał sztabu Marko Bezruczko  i dlaczego właśnie jego grób się tu wyróżnia?

Cmentarz Prawosławny w Warszawie. Grób generała Marka Bezruczki. Foto: Liliana Kołłątaj

7 maja 1920 dowodzona przez niego 6 Siczowa Dywizja Strzelców wraz z wojskami polskimi zajęła Kijów. 9 maja 1920 roku odbyła się wspólna defilada wojsk polskich i ukraińskich w Kijowie.

Defilada wojsk polskich i ukraińskich w Kijowie w dniu 9 maja 1920 r. Foto: archiwum internetowe

Podczas wojny polsko-bolszewckiej Bezruczko jako dowódca sztabu w dniach 29 – 31 sierpnia 1920 r. brał też udział w obronie Zamościa .

Generał Marko Bezruczko. Fotografia z nagrobka na Cmentarzu Prawosławnym w Warszawie. Foto: Liliana Kołłątaj

Dowodzona przez Bezruczkę 6 Siczowa Dywizja Strzelców wspólnie z polskim 31 Pułkiem Strzelców Kaniowskich pod dowództwem Mikołaja Bołtucia (foto poniżej) odparły skutecznie ataki Armii Konnej Budionnego, wcześniej znanej z bezwględności i okrucieństwa, siejącej postrach na tyłach wojsk polskich.

Generał Mikołaj Bołtuć. (20 grudnia 1893 – 22 września 1939, zginął w bitwie z Niemcami pod Łomiankami). Autor zdjęcia nieznany. Foto: archiwum Wikipedii

Kilka tygodni wcześniej 4 dywizja Konarmii Budonnego wycięła w pień polski garnizon w Żytomierzu, a 11 dywizja zaatakowała i spaliła szpital w Berdyczowie z 600 rannymi Polakami i Ukraińcami oraz siostrami Czerwonego Krzyża.

Berdyczów. Spotkanie Józefa Piłsudskiego z Symonem Petlurą, dowódcą armii ukraińskiej. Foto: https://slowopolskie.org

Związanie wojsk Budionnego działaniami pod Zamościem dało czas Wojsku Polskiemu. Dzięki temu Konarmia została otoczona przez oddziały gen. Stanisława Hallera i odepchnięta spod miasta. 31 sierpnia 1920 r. połączone siły polsko-ukraińskie rozbiły prawie doszczętnie Armię Konną Budionnego w bitwie pod Komarowem . W bitwie tej, uznanej później za największy bój kawalerii w czasie wojny polsko-bolszewickiej a nawet w wieku XX, wojskiem ukraińskim również dowodził Bezruczko, zaś polską dywizją kawalerii – pułkownik Juliusz Rómmel .

Działania w rejonie Zamościa miały bezpośrednie znaczenie dla obrony Warszawy. Związały walkami i powstrzymały konną armię rosyjską, która nie zdołała dotrzeć do Warszawy.
Po odbiciu ataku na Zamość, 6 Siczowa Dywizja nadal kontratakowała wroga.
We wrześniu i październiku 1920 roku ukraińskie oraz polskie wojska odzyskały Podole i wróciły do Naddnieprza, by walczyć o wolną Ukrainę.
Niestety, Polska bez konsultacji z sojusznikami podpisała separatystyczny rozejm z bolszewikami.
Ukraińskie wojsko zostało osamotnione ze swoimi dążeniami niepodległościowymi. Wolna Ukraina znów nie powstała.
Po traktatach kończących I wojnę światową duża część ziem na wschód od Bugu weszła w skład Rzeczypospolitej Polskiej, a pozostałe tereny na wschodzie Ukrainy włączone zostały do federacyjnej USRR.

Marko Bezruczko plakat
Marko Bezruczko na grafice autorstwa ukraińskiego plastyka Mykhailo Diachenki.

Bezruczko ze swoimi żołnierzami ponownie znalazł się na terenie Polski, gdzie oddziały ukraińskie zostały internowane i umieszczone w obozach dla internowanych, m.in. w  Obozie Internowania nr 6  w Aleksandrowie Kujawskim. Komendantem obozu powołanym przez polskie władze wojskowe został mjr Alfred Jogiel, zaś wewnętrznym komendantem ukraińskim – gen. Marko Bezruczko.

Aleksandrów Kujawski dawna cerkiew św Aleksandra Newskiego
Aleksandrów Kujawski. Nieistniejąca cerkiew św. Aleksandra Newskiego. Głównymi parafianami w latach dwudziestych XX byli ukraińscy osiedleńcy z obozu internowanych.

Ze względu na wysokie koszty utrzymania władze polskie dążyły do zamknięcia obozu. Istniał formalnie do października 1921, po czym został zamknięty, a jego mieszkańcy byli sukcesywnie rozśrodkowywani po całej Polsce. Wielu ukraińskim żołnierzom udało się znaleźć pracę w różnych miejscach Polski. Między innymi w Aleksandrowie Kujawskim zamieszkała spora mniejszość ukraińska. Dokładna liczebność tej grupy nie jest znana, ale wiadomo, że w 1934 roku mieszkało tam ok. 140 Ukraińców, z których niektórzy stali się w okolicy bardzo znani. Wspominany jest na przykład major Swaryczewski, nauczyciel fechtunku w miejscowym gimnazjum. W mieście działał oddział Ukraińskiego Komitetu Centralnego w Polsce. W 1933 roku otwarto szkółkę dla ukraińskich dzieci, do której w roku 1938 uczęszczało 79 dzieci. Uczono tam języka, historii oraz geografii Ukrainy.
W Aleksandrowie na przyległym do obozu cmentarzu, gdzie chowano zmarłych internowanych żołnierzy, już w roku 1921 usypano pamiątkowy kurhan, który istnieje nadal. Zbudowano go w kształcie stepowej mogiły i ozdobiono na szczycie czarnym krzyżem zaporoskim.
Z przodu kurhanu wmurowana została piaskowa płyta z napisem:
Niechaj wróg wie, że kozacka siła
Jeszcze nie umarła pod jarzmem tyrana
Że każda stepowa mogiła
To wieczna niepomszczona rana.
Dla ukraińskiej emigracji kurhan, nazywany Kozacką Mogiłą, stał się swego rodzaju Grobem Nieznanego Żołnierza.

Aleksandrów Kujawski. Tzw. Kozacka Mogiła – pamiątkowy kurhan usypany na przyległym obozowym cmentarzu, gdzie chowano zmarłych internowanych żołnierzy.
Foto: http://www.konsulathonorowyukrainy.wsg.byd.pl

W praktyce generał Bezruczko był przedstawicielem rządu Ukrainy na emigracji. Od maja do sierpnia 1921 roku pełnił funkcję ministra obrony narodowej w rządzie URL na emigracji.
W mieście, które uratował dzięki zatrzymaniu armii Budionnego, Bezruczko spędził ostatnie 20 lat życia. Znalazł pracę w polskim Wojskowym Instytucie Geograficznym w Warszawie.
Zmarł w okupowanej przez Niemców stolicy, 10 lutego 1944 r.
Jego grób na cmentarzu prawosławnym przetrwał II wojnę i znalazł się później w obrębie kwatery UNR.

Ukraino, spójrz gdzie polegli i zmarli Twoi synowie i gdzie zostali pochowani…

Cmentarz prawosławny kwatera UNR -1

W trakcie obchodów stulecia Bitwy Warszawskiej 1920 roku w stolicy upamiętniono Marka Bezruczkę – generała Armii Ukraińskiej Republiki Ludowej, która walczyła w obronie Polski. W sierpniu 2020 r. nadano imię generała wolskiemu skwerowi przy ulicy Ordona.

Skwer gen. Marka Bezruczki w Warszawie na Woli. Foto: UM Warszawy

Podoba Ci się ten artykuł? Będzie nam bardzo miło, jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.

Możesz także zasubskrybować bloga i otrzymywać bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową informacje o nowych artykułach oraz o terminach wycieczek, rajdów i spacerów historycznych Klubu Globtrotera.


* * * 

Zapraszamy także na nasze strony na Facebookuhttps://m.facebook.com/warszawskierozmaitosci/ https://m.facebook.com/klubglobtroterawarszawa/


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close