
Konstancin – Jeziorna. Jedyne uzdrowisko na Mazowszu. To właśnie uzdrowiskowy charakter miejscowości wpłynął na jej obecny kształt. Właśnie tak Konstancin jest obecnie kojarzony: tężnie, sanatoria, eleganckie wille, które chętnie tu budowali przedsiębiorcy, zachęceni szczególnymi walorami zdrowotnymi okolicy.
To miejsce od zawsze chętnie odwiedzane przez mieszkańców Warszawy i Mazowsza, ostatnio nawet częściej, gdyż przyciągają tam wystawy w galerii Villa La Fleur.
Toteż wiele osób spaceruje po Konstancinie, a niektórzy próbują nawet nie tylko spacerować, ale także poznawać historię tej uroczej miejscowości.
Tym bardziej wnikliwym od kilku lat w „rozkminianiu” Konstancina stara się pomagać Klub Globtrotera.
Przeprowadziliśmy już kilkanaście spacerów po różnych okolicach Konstancina i oczywiście będziemy je kontynuować.
Przypomnijmy tu jedną podstawową informację.
Współczesna nazwa nie oddaje w pełni realiów obecnych i historycznych. W praktyce bowiem dzisiejszy Konstancin to kilka dawnych osad: Jeziorna, Mirków, Grapa, Konstancin, Skolimów, Chylice i Obory.
Toteż nie da się całego Konstancina pokazać w trakcie jednej wycieczki.

Początki Konstancina nie miały nic wspólnego z uzdrowiskiem.
Punktem zwrotnym w historii miasta było powstanie pierwszej papierni, w której powstał między innymi papier, na którym wydrukowano Konstytucję 3 Maja.
Ale to też jeszcze nie początki. Historia okolicy rozpoczęła się od młyna nad Jeziorką i od dworu w Oborach, zwanego też pałacem, obecnie prywatnej rezydencji otoczonej przez lasy i rezerwaty przyrody.



Jak już wyżej wspomniano Konstancin jest miejscowością na tyle rozległą i ciekawą, że nie da się jej pokazać w trakcie jednego spaceru. Zatem jest to cykl spacerów po okolicy. Tak wyglądało to w roku 2021, 2022, 2023, 2024 i 2025. Tak też zaplanowane jest poznawanie tych okolic w roku 2026.
W przypadku Konstancina nasze spacery z przewodnikiem nie są takimi klasycznymi krótkimi przechadzkami jak w Warszawie, a kilkugodzinnym pieszym zwiedzaniem. Zaplanowaliśmy je tak, by pełniej pokazać historię i współczesność miasta. Dlatego też za każdym razem spędzimy w Konstancinie dość dużo czasu.


Foto: Andrzej Malik i Liliana Kołłątaj
Pierwsza część cyklu to rejon północno-wschodni. To chronologicznie najwcześniej zasiedlone tereny obecnego Konstancina.
W trakcie naszego spaceru dotrzemy do miejsc, w których rozpoczęły się dzieje miasta i cofniemy się aż do XVI-XVII wieku, a zakończymy w wiekach XIX i XX, aż po współczesność.




Pierwsza etap spaceru, z Mirkowa przez Obory i Łęgi Oborskie, potrwa ok. 2,5 godziny.
Trasa tej części spaceru prowadzi na początku przez osiedle miejskie, a później w terenie łąkowym, leśnym i bagiennym. Wskazane jest zatem obuwie turystyczne.
Ale nie ma obawy, aż po takich trzęsawiskach, jak widoczne na zdjęciach, chodzić nie będziemy. 🙂
Tylko sobie na nie popatrzymy, z odpowiedniego dystansu, gwarantującego suchość butów.😉



Na tym etapie dotrzemy też do wspomnianego wyżej dworu w Oborach, na który popatrzymy sobie zza ogrodzenia, gdyż niestety nie jest obecnie dostępny do zwiedzania. Na szczęście o tej porze roku, gdy liście na drzewach nie tworzą zasłony, teren posiadłości jest całkiem dobrze widoczny.

Po tej części zrobimy krótką „przerwę regeneracyjną” z możliwością przekąski.
Następnie, na kolejne 2 godziny, udamy się do XIX i XX-wiecznej części Konstancina, tej bardziej znanej i uznawanej za elegancką i ekskluzywną. To tu powstawały słynne konstancińskie rezydencje projektowane przez najlepszych polskich architektów we wszystkich modnych ówcześnie stylach: od historycznych – neobarokowych i klasycystycznych, poprzez architekturę dworkową i witkiewiczowski styl zakopiański, włoskie śródziemnomorskie wille, zameczki nadreńskie, aż po secesję, modernizm i funkcjonalizm.

Zajrzymy też do Parku Zdrojowego nad Jeziorkę, która jest osią Konstancina i bez której nie sposób wyobrazić sobie to jedyne uzdrowisko na Mazowszu. Przyjrzymy się Jeziorce jako typowej bagiennej rzece mazowieckiej, gdyż popatrzymy na nią w miejscu wcale nie najpopularniejszym (choć tam również). Przy okazji zweryfikujemy popularną opinię o Jeziorce, jako jedynej rzece Konstancina.


A nie za Mała? 😉 Foto: Liliana Kołłątaj
To tu, w rejon Parku Zdrojowego, już pod koniec wieku XIX docierała słynna kolejka wilanowska, przywożąc tłumy spacerowiczów i letników. Zobaczymy, którędy prowadziła jej trasa i gdzie był przystanek końcowy.
Wspólny spacer zakończymy ok. 17.00 w miejscu startu, czyli przy Starej Papierni. Łącznie trasa liczy ok. 8 km.

Spacer poprowadzi: Liliana Kołłątaj – blogerka, przewodniczka warszawska i mazowiecka.
***
TERMINY:
12 kwietnia 2026, niedziela
15 marca 2025, sobota
2 lutego 2025, niedziela
***
Spotkanie: godz.11.30
Konstancin, przy Centrum Handlowym Stara Papiernia, przy bocznym wejściu.
***
Koszt uczestnictwa: 30 zł
z Kartą Globtrotera: 20 zł
***
Płatność gotówką na starcie spaceru.
***
Orientacyjna godzina zakończenia: ok. 17.00.
***
Długość trasy spaceru: ok. 8 km.

Tuż obok Starej Papierni jest duży parking, a trasa zamyka się w pętelkę, więc nie będzie problemu z zaparkowaniem samochodu i późniejszym dotarciem do niego.
—
Dojazd komunikacją miejską – autobusami:
> 710 z przystanku Metro Kabaty (kierunek Konstancin – Skolimów – Chylice – Piaseczno Targowisko)
> 251 z pętli Metro Wilanowska (kierunek Konstancin Stara Papiernia)
—
Wysiąść należy na przystanku Stara Papiernia.
—
Posiadacze Karty Miejskiej mogą się nie martwić o bilety, gdyż cały rejon spaceru wchodzi w zakres I strefy. Osobom bez Karty Miejskiej sugerujemy zakup biletu dobowego.

Zgłoszenia nie są obowiązkowe, ale przydatne dla osób zbierających punkty na Kartę Globtrotera.
Zgłoszenie wysłać można tradycyjnie na adres mailowy: klubglobtrotera@gmail.com lub poprzez poniższy formularz zgłoszeniowy.
👇👇👇
Ponieważ – jak już wyżej wspomniano – całego Konstancina nie da się obejrzeć w kilka godzin, spacery w tej okolicy planujemy także w kolejnych miesiącach. Niektóre fragmenty się powtórzą, ale będą to inne trasy, obejmujące poszczególne części miasta. Szczegóły znajdziecie w odrębnych wydarzeniach.

Podobają Ci się moje pomysły tras zwiedzania? Będzie mi bardzo miło jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.
Możesz także zasubskrybować bloga i otrzymywać bezpośrednio na swoją skrzynkę pocztową informacje o nowych artykułach oraz o trasach i terminach spacerów historycznych, rajdów i wycieczek Klubu Globtrotera.



7 myśli w temacie “KONSTANCIN, JAKIEGO NIE ZNACIE. MIRKÓW, OBORY, GRAPA i JEZIORNA. Spacer z przewodnikiem.”