LUBELSKI KOZIOŁEK

Lublin. Wodopój z herbowym koziołkiem. Foto: Liliana Kołłątaj

Nie tylko Poznań ma koziołki, choć te poznańskie są najbardziej znane.
Lubelski koziołek, a właściwie kozioł jest za to wyższy rangą, bo trafił aż do herbu miasta.
A jak koziołek znalazł się w lubelskim herbie?
O, to cała skomplikowana historia.
Lublin od XII do XIV wieku bardzo się rozwinął i zaczął zyskiwać na znaczeniu. Toteż lubelscy mieszczanie zaczęli zabiegać o prawa miejskie. Jednak do mocno zajętego sprawami państwa księcia Władysława Łokietka dostać się było niełatwo. W końcu nadarzyła się okazja, ponieważ książę szukał stronników. Do Krakowa pojechała kilkuosobowa delegacja posłów. Książę przyjął ich bardzo życzliwie i wysłuchał opowieści o mieście, gdzie z najazdu Tatarów ocalała koza, która to w wąwozie wykarmiła wiele dziatek i przyrzekł posłom przywilej lokacyjny. Wtedy to książę Łokietek wraz z posłem dominikaninem postanowili, że na pamiątkę najazdu Tatarów w herbie miasta powinny znaleźć się koza i winnica.
Herbator Mikołaj miał namalować herb. Ale krakowski herbator pijaczyna, po otrzymaniu zadatku za wykonanie pracy, gdzieś zaginął. W końcu herb odnaleziono i przez lubelskich wysłanników został odebrany z domu herbatora.

Herb Lublina

Już w drodze posłowie rozpakowali malowidło i przerazili się, że sprowadzą hańbę na miasto, a na siebie kłopoty, ponieważ ujrzeli starego, długowłosego capa obżerającego się winogronami.
Ale mieszczanie tak ucieszyli się z nadania praw miejskich, że na herb nie zwrócili uwagi.
I tak koziołek stał się symbolem Lublina.
Szczegóły herbu nie są przypadkowe, każdy element ma znaczenie.
Kozioł i winorośl są atrybutami bogini Wenus – rodzicielki i oznaczają płodność natury. Natomiast mocne, czerwone tło symbolizuje władzę i siłę.
A w centrum miasta koziołek na nawet swój pomniczek, będący jednocześnie źródełkiem. Rzeźba-poidełko największe uznanie zyskuje – jak widać – u najmłodszego pokolenia lublinian.

Lublin. Wodopój z koziołkiem największą atrakcją jest dla dzieci. Foto: Liliana Kołłątaj

 

 


 

Podoba Ci się artykuł? Będzie nam bardzo miło, jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga. Jeśli chcesz dostawać informacje o nowych artykułach na blogu kliknij >obserwuj< na stronie głównej.

Zapraszamy także na nasze strony na Facebooku: https://www.facebook.com/warszawskierozmaitosci/  https://www.facebook.com/klubglobtroterawarszawa/


***

***

***

Mili Czytelnicy

Blog Klubu Globtrotera jest przedsięwzięciem non profit korzystającym z hostingu w domenie WordPress. Redakcja bloga nie odpowiada za rodzaj i treść reklam zamieszczanych pod artykułami.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close