ZAPOMNIANA RZEKA POLKÓWKA

Plac Wilsona w roku 1934.

Zanim okolice ulicy Krasińskiego, Placu Wilsona i Placu Lelewela, pod koniec lat dwudziestych XX w., otoczyły budynki małych spółdzielni mieszkaniowych, budowniczym przyszło uporać się z nie lada problemem. Nadwiślańską skarpę w rejonie Żoliborza przecinały bowiem liczne strumienie, a nawet rzeki. Pisałam już na blogu o Drnie i Rudawce. Po Drnie pozostał nam do dziś kanałek poniżej Cytadeli i budowla przypominająca akwedukt. ROMANTYCZNIE NIEROMANTYCZNY AKWEDUKT

Romantycznie nieromantyczny akwedukt nad resztkami Drny. Foto: Liliana Kołłątaj

Rudawka pojawia się jeszcze w kilku miejscach na Żoliborzu i na Bielanach. STARORZECZE RUDAWKI

Rudawka w formie kanałku w Parku Olszyna. Foto: archiwum Wikipedii

Z większych i bardziej liczących się żoliborskich rzek pozostała do przypomnienia trzecia – Polkówka, po której obecnie nie został nawet najmniejszy ślad. Podobnie jak dwie wcześniej wymienione miała ona charakter typowego potoku niziny mazowieckiej, z brzegami częściowo piaszczystymi, częściowo porośniętymi bagiennym lasem łęgowym. Taki wygląd zachowała do czasów współczesnych na przykład Pisia Gągolina w okolicach Radziejowic, tak chętnie portretowana przez Józefa Chełmońskiego, mieszkającego właśnie nad  Pisią w pobliskiej Kuklówce.

Józef Chełmoński. „Pejzaż pochmurny”. Malarz utrwalił na obrazie widok znad Pisi w okolicach Kuklówki.

Polkówka, tak jak Drna i Rudawka, była sukcesywnie meliorowana i osuszana. Płynęła jeszcze na początku XX wieku w rejonie kościoła św. Stanisława Kostki, Teatru Komedia, Domu Handlowego „Merkury”, Urzędu Dzielnicy Żoliborz i Przychodni Rejonowej na ulicy Szajnochy.
Niestety na dawnych planach Warszawy bieg żoliborskich rzek nie był zbyt precyzyjnie zaznaczamy. Toteż obecnie trudno wskazać dokładnie miejsce, które zajmowała Polkówka.
Nieistniejąca dziś rzeka Pólkówka swój bieg rozpoczynała gdzieś w okolicy Al. Wojska Polskiego, a może nawet na terenach obecnego centrum handlowego Arkadia. Dalej płynęła północno-zachodnią częścią Placu Wilsona, a następnie spływała do doliny Wisły, w okolicy ul. Bohomolca. Nad ową rzeką, w jej dolnym biegu, rozłożyła się wioska zwana Polkowem, Pólkowem, bądź Polikowem, która z czasem dała początek Żoliborzowi.
Na przestrzeni wieków Polkówka zmieniała bieg na swym dolnym odcinku . W XVII wieku spływała do mokradeł pod Marymontem, w XVIII wieku do łachy wiślanej, poniżej Marymontu, czyli Łachy Potockiej, zwanej potocznie Kanałkiem Potockim. Toteż różne źródła różnie opisują jej położenie, lokalizując ją czasem, raczej błędnie, nawet w osi ulicy Potockiej. Komisja Brukowa porządkując żoliborskie cieki zdecydowała o połączeniu Pólkówki kanałem z Drną, opływającą od północy Cytadelę. Spływały nią zanieczyszczone wody Drny, odprowadzane następnie poza tereny zamieszkane.
Obecnie tu i ówdzie zachowały się jeszcze fragmenty Drny i Rudawki. Po Polkówce nie pozostał w zasadzie żaden ślad, jeśli nie liczyć kanałku na Kępie Potockiej, gdzie rzeka kończyła swój bieg.
W II połowie XIX wieku Polkówka zaczęła wysychać i z czasem zasypano jej koryto.
Zanim to jednak do końca nastąpiło budowniczowie kościoła św. Stanisława Kostki musieli zadbać o gruntowne osuszenie i utwardzenie terenu pod budowę świątyni, gdyż stanęła ona dokładnie w dnie dawnego potoku.
Nie można wykluczyć, że kolejnym wspomnieniem po rzece jest układ niektórych ulic na zachód od Placu Wilsona. Bardzo możliwe, że ulica Krechowiecka – szeroka zielona aleja na wprost Teatru Komedia, prowadząca od ulicy Mickiewicza do Skweru Igora Newerlego i Placu Lelewela, wytyczona została wzdłuż jakiejś zachowanej dawnej ścieżki, wiodącej przy brzegu zanikającego już potoku. W przedwojennych planach aleję tę widziano jako część długiego ciągu spacerowo-widokowego, który miał zamykać się nad Wisłą obszernym, amfiteatralnym, parkowym placem, w miejscu dzisiejszych ogródków działkowych na Kępie Potockiej, czyli tam gdzie kończyła swój bieg Polkówka. Można sobie pomarzyć jakby to pięknie było, gdyby jeszcze środkiem tej alei płynęła rzeka.

Żoliborz z lotu ptaka w roku 1957. Na pierwszym planie kolonia WSM. Z lewej widać szeroką ulicę Krechowiecką. Być może to właśnie gdzieś tu płynęła Polkówka.

.


Podoba Ci się ten artykuł? Będzie nam bardzo miło, jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.



Zapraszamy także na nasze strony na Facebooku: https://m.facebook.com/warszawskierozmaitosci/ https://m.facebook.com/klubglobtroterawarszawa/


2 myśli w temacie “ZAPOMNIANA RZEKA POLKÓWKA

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close