STARORZECZE RUDAWKI

Park Olszyna w nowej aranżacji i Rudawka „wpuszczona w kanał”. Foto: Liliana Kołłątaj

Jakiś czas temu, przy okazji artykułu o żoliborskim „akwedukcie” w Parku Fosa (ROMANTYCZNIE NIEROMANTYCZNY AKWEDUKT ) pisałam o Drnie, jednej z historycznych rzek Żoliborza, po której pozostały jeszcze gdzieniegdzie niewielkie ślady. O dawnej i dzisiejszej Drnie poczytacie też w artykule jej samej poświęconym: RZEKA U STÓP CYTADELI

Romantycznie nieromantyczny akwedukt nad resztkami Drny. Foto: Liliana Kołłątaj

Tym razem słów kilka o drugiej z dawnych żoliborskich rzek – Rudawce. Swój początek miała gdzieś w okolicach obecnego osiedla Górce. Przez Żoliborz płynęła aż do drugiej połowy XX wieku. Jednak już od początku wieku XX miała charakter raczej bagiennego rozlewiska, porośniętego roślinnością łęgową. W dawniejszych dokumentach odnajdziemy ją także czasem pod nazwą Pisia, która to nazwa często nadawana była rzekom i rzeczkom na Mazowszu. W Radziejowicach lokalna Pisia płynie sobie nawet do dziś.

Rozlewiska Rudawki na tyłach obecnego osiedla Rudawka. i w latach pięćdziesiątych XX wieku .

W połowie XVIII w. tereny wsi Powązki wydzierżawione zostały przez księcia Adama Czartoryskiego i jego małżonkę Izabellę z Flemingów. Wówczas nad brzegami Rudawki powstała romantyczna posiadłość wiejska, a nurt rzeki został przegrodzony tamami, które utworzyły tu
rozległy staw na wprost książęcej siedziby. Wtedy to po raz pierwszy zdeformowano bieg rzeki. O Powązkach z czasów XVIII wieku poczytać możecie w oddzielnym artykule: POWĄZKI CZARTORYSKICH.

Powązki Czartoryskich. „Kłosy”, 16.lutego 1861. Na rycinie widać stawy i groble, które powstały z wykorzystaniem Rudawki.

Z czasem na większości swego biegu rzeka zanikła, sprowadzona działaniami melioracyjnymi do postaci cieków podziemnych. Początkowo było to spowodowane powstaniem w jej okolicach wiosek i osiedli, jak m.in. Powązki, które już na przełomie XIX i XX w. miały charakter małego miasteczka. Kilkanaście lat po II wojnie rozpoczęła się tu budowa osiedla Rudawka, co wzmogło pracę melioracyjne. Później podstawowe znaczenie miało utwardzenie i osuszenie gruntu pod budowę Trasy AK, która poprowadzona została na dużym odcinku dawnym korytem Rudawki. Jeszcze w latach siedemdziesiątych XX wieku można było spotkać jej naziemne fragmenty w okolicach pogranicza Powązek i Bielan, na tyłach obecnego osiedla Rudawka i na Słodowcu.

Tu i ówdzie Rudawka jeszcze obecnie wyłania się jeszcze na powierzchnię, zwykle w postaci kanałków. Niewielkie pozostałości Rudawki w Parku Olszyna i w Lasku Bielańskim, w rejonie jej ujścia do Wisły zostały częściowo skanalizowane, częściowo pozostawione w postaci bagnistego potoczku, zwykle zanikającego latem.


Śladem po rzece są też kilkusetmetrowy fragment jej wyschniętego koryta oraz zagłębienia po stawach z czasów posiadłości Czartoryskich przy trasie AK, od wiaduktu w pobliżu głównego wejścia na Cmentarz Powązkowski do okolic ulicy Broniewskiego (okolice ulic Sybilli i Izabelli).

Tu niegdyś płynęła Rudawka. Po rzece i groblach pozostały tylko zagłębienia w rejonie Trasy AK u jej zbiegu z ulicą Powązkowską.

Również dalej wzdłuż trasy AK, na Marymoncie, w rejonie ulic Kaskadowej i Gdańskiej jeszcze kilkanaście lat temu można było znaleźć wyraźne fragmenty starorzecza i dawnego koryta Rudawki przy obrzeżach trasy. Teraz w tym miejscu stoją ekrany akustyczne.

Ślady starorzecza Rudawki na Marymoncie, w rejonie ulicy Kaskadowej. Zdjęcia z czasów budowy Trasy AK. Obecnie miejsca te są niedostępne. Foto: Liliana Kołłątaj

Istnienie rzeki i jej nazwa utrwalone zostały w nazwach osiedli Rudawka, Marymont-Potok i Marymont-Ruda. To właśnie tu, na Marymoncie i na Słodowcu, stały nad Rudawką młyny, produkujące wyśmienitą makę, co utrwaliło się w popularnym w Warszawie powiedzeniu: „delikacik z marymonckiej mąki”.

Rudawka na Marymoncie roku 1956, w rejonie ul.Marii Kazimiery.


Na Marymoncie Rudawka zmienia bieg i zamiast płynąć wprost w dół do Wisły przez Kępę Potocką, odbija na północny zachód w stronę Lasku Bielańskiego i tam, na tyłach dawnego klasztoru kamedułów, spływa do Wisły . Przez osoby mniej zorientowane za jej bieg w rejonie Marymontu brany jest czasem kanałek na Kępie Potockiej, w pobliżu ulicy Gwiaździstej. Nie ma on jednak z Rudawką nic wspólnego, ów kanałek to pozostałość starorzecza Wisły.

Rudawka w Lesie Bielańskim. Foto: archiwum Wikipedii, autor: Dariusz Kowalczyk

Rudawka potrafi jeszcze obecnie, już w XXI wieku, przypomnieć o sobie. Czasem w efekcie prac budowlanych, konserwacyjnych, czy drogowych, na skutek naruszenia struktury gruntu lub podziemnych instalacji. A czasem… całkiem bez powodu, czy raczej z powodów naturalnych, np. po obfitych opadach deszczu.

Rudawka na Rudawce. Kwiecień 2021. Foto: Liliana Kołłątaj Rudawka przypomniała o sobie. Firmie prowadzącej wykopy pod kable „udało się” dokopać do podziemnych przelotów rzeki.

Ostatnio stała się lokalną sensacją w pierwszych dniach kwietnia 2021 roku, pojawiając się nagle podczas prac budowlanych w rejonie Trasy AK, między ulicami Powązkowską i Broniewskiego. Pracownikom firmy robiącej przewiert na kable „udało się” dokopać do Rudawki. Przebili się nie tylko przez betonowe obudowy, ale także przez rury, którymi rzeka została sprowadzona pod Trasę AK . W efekcie rzeka wypłynęła w kilku miejscach na powierzchnię, tworząc staw i rozlewiska. Trudno nie zadać pytania, czy w firmie prowadzącej wykopy w ogóle ktoś wiedział, że pod ziemią płynie rzeka? Na razie odpowiedź na to pytanie nie jest znana. 😉 Co gorsze, nie jest znany także finał tego wydarzenia, bo pogoda nie pomaga strażakom i pracownikom MPWiK, którzy próbują ponownie okiełznać Rudawkę.



Podoba Ci się ten artykuł? Będzie nam bardzo miło, jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.



Zapraszamy także na nasze strony na Facebooku: https://m.facebook.com/warszawskierozmaitosci/ https://m.facebook.com/klubglobtroterawarszawa/


8 myśli w temacie “STARORZECZE RUDAWKI

  1. Wow! Rewelacja. Muszę się tam kiedyś wybrać i popatrzeć, jak bobry „opracowały temat”.🙂
    Pozdrawiam serdecznie
    Liliana Kołłątaj

    Polubione przez 1 osoba

  2. Krzysztof Kaczmarski 26/06/2021 — 20:33

    W końcu solidny artykuł o tej rzece i tak wiele fascynujących tytułów do przeczytania. Będę miał zajęcie wieczorami. W czasie edukacji poza kilkoma wyjątkami, niespecjalnie interesowała mnie historia. Z tak podaną historią… Z takim sercem, jakie w ten artykuł Pan włożył… Aż się dziwię, że trafiłem tutaj dopiero teraz. Tyle ciekawych, nieznanych dotąd faktów o moich bliższych i dalszych okolicach. Pozdrawiam serdecznie!

    Polubienie

  3. Miło to czytać.
    Pozdrawiam i zapraszam do lektury innych moich artykułów o Żoliborzu i o Warszawie.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂
    Liliana Kołłątaj

    Polubienie

  4. Krzysztof Barański 07/10/2021 — 20:58

    Wszystko dobrze tylko podziemne rozgałęzienie Rudawki wpada do ,, kanałku” na Kępie Pot. a główne prawd. po wyjściu z Lasu Biel. około 200 -300m 2-oma rozgałęzieniami do Wisly ( jak ktoś wie gdzie ta Rudawka się rozdziela to proszę dać mi znać )

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close