GRÓB BORYNY czyli czy warto zajrzeć do Lipiec Reymontowskich

Centrum Reymontowskie. Muzeum im. Wł. St. Reymonta. Foto: Liliana Kołłątaj

Z „Chłopami” Reymonta każdy chyba miał okazję zetknąć się w szkole. Powieść okazała się na tyle popularna, że jej główny, fikcyjny przecież, bohater doczekał się nawet symbolicznego upamiętnienia… na cmentarzu.
Gdzie został pochowany Maciej Boryna?
Oczywiście w Lipcach Reymontowskich.
Dwa cmentarze ulokowane są na skraju wsi, przy końcu głównej ulicy.
Co ciekawe grób Boryny umieszczono na nowszym z cmentarzy. Ale za to przy głównej alejce i widać go z daleka.

Lipce Reymontowskie. „Grób” Boryny na lokalnym co. Foto: Liliana Kołłątaj

Na wprost tej alejki, po drugiej stronie ulicy, znajduje się wejście na drugi, starszy cmentarz, z zabytkową XIX-wieczną drewnianą kaplicą.

Lipce Reymontowskie. XIX-wieczna kaplica na starym cmentarzu. Foto Liliana Kołłątaj


Historia osadnictwa w tej okolicy sięga pierwszej połowy XIV wieku. Wieś Lipce  założona została w 1338 roku przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Janisława. W połowie XIX w. przez teren gminy przeprowadzono linię kolei Warszawsko – Wiedeńskiej i to wówczas, jako pracownik kolei trafił tu Władysław Reymont. Przyszły noblista pomieszkiwał i bywał tu przez kilka lat, od 1888 do 1893 roku. Nic zatem dziwnego, że upamiętniono go tu na rozmaite sposoby.
Naturalnie główna ulica wsi to ulica Reymonta i to przy jej końcu ulokowane są obydwa wspomniane wyżejcmentarze.

Patronem głównej ulicy Lipiec Reymontowskich jest oczywiście Władysław Reymont. Foto Liliana Kołłątaj


W samym centrum wsi zakupy zrobimy oczywiście w „Reymontówce”, skądinąd całkiem sporym wielobranżowym centrum handlowym.

Jak może nazywać się centrum handlowe w Lipcach Reymontowskich? Oczywiście: Reymontówka. 🙂
Foto Liliana Kołłątaj


Za nasypem z torami i przystankiem kolejowym (oczywiście o nazwie Lipce Reymontowskie) prowadzącą wśród łąk i sadów piaszczystą Drogą Sławy Reymonta,  dojdziemy do Domku Reymonta, usytuowanego spory kawałek za wsią. Obecnie to własność prywatna, muzeum tu nie ma, więc do środka nie wejdziemy. 
Ale żeby się turystom po drodze nie nudziło (bo przejść trzeba dobrze ponad kilometr w jedną stronę) ustawiono kilka „przypominaczy”. Na początek głaz z tablicą i drogowskazem, dalej krzyż z cytatem z „Chłopów”, wreszcie przy samym Domku Reymonta sporych rozmiarów obelisk.


Najbardziej Reymontowskie jest jednak Centrum Reymontowskie – dość mocno rozbudowane wielowątkowe muzeum, które znajdziemy nie w samym centrum wsi, lecz na jej obrzeżu. Na tyle jednak blisko środka wioski, głównego skrzyżowania dróg i przystanku autobusowego, że można dojść na piechotkę, gdyby ktoś miał ochotę przyjechać tu lokalną komunikacją. Od przystanku kolejowego będzie trochę dalej, za to bliżej stamtąd do Domku Reymonta.

Choć samego Reymonta to w owym Centrum Reymontowskim nie za wiele, to zajrzeć warto, bo de facto jest to wiejski skansen, z całkiem pokaźnym zbiorem eksponatów, jakby żywcem wyciągniętych z kart powieści naszego noblisty. Pierwsze było tu Muzeum im. Wł. St. Reymonta, które powstało w Lipcach w roku 1982 jako Izba Regionalna i początkowo było filią Muzeum Mazowsza Zachodniego w Żyrardowie. 


Zagroda Ludowa powstała w latach 2002-2003 na terenie przyległym do muzeum. Koncepcja utworzenia Centrum Reymontowskiego – Zagrody Ludowej pojawiła się w czasie trwania Reymontowskiego Roku 2000. Na teren Zagrody przeniesiono budynki dawnego budownictwa zagrodowego. Odtworzono dwie chałupy mieszkalne, budynek gospodarczy – oborę, stodołę oraz spichlerz.

Muzeum Reymonta wraz ze skansenen opowiadają historię Lipiec, jako wsi, gdzie istniał niemały zakład włókienniczy rodziny Winklów.  Manufakturę założył Ludwik Winkiel, który wraz z rodziną osiedlił się w Lipcach w 1889 roku, a rozwinął jego syn Jakub.  Manufaktura zajmowała się zgrzebleniem, przędzeniem i farbowaniem wełny, tkaniem materiałów na słynne łowickie pasiaki oraz wyrobem wełnianych swetrów, skarpet i rękawic. Działała do lat pięćdziesiątych XX wieku, a farbowanie tkanin wykonywano tu jeszcze do roku 1974.
Od roku 1989 zabudowania manufaktury stały się siedzibą Muzeum im. Wł. St. Reymonta.
Tym sposobem możemy obejrzeć tu nie tylko pamiątki po Reymoncie (niezbyt liczne), ale również różnorodne eksponaty z dziedziny historii i kultury materialnej Lipiec – dawne stroje, tkaniny, hafty, wyposażenie wnętrz w chałupie lipieckiej, narzędzia rolnicze oraz oryginalny, doskonale zachowany warsztat włókienniczy.


Z włókiennictwem zresztą przez moment zetknął się autor „Chłopów” i nawet zdał egzamin krawiecki. Nigdy jednak nie rozwinął działalności w tej branży.
Podobny do Centrum Reymontowskiego charakter ma prywatna Galeria Staroci i Pamiątek Regionalnych przy ulicy Lipowej. Jej twórcą jest pan Zbigniew Stania. Zbiory pochodzą jednak nie tylko z Lipiec i pobliskich wiosek, lecz z terenu całego Księstwa Łowickiego. Oprócz typowych eksponatów folklorystycznych zobaczymy tu zbiory filatelistyczne, a także kolekcję pocztowej i znaczków ukazujących historię malarstwa polskiego i europejskiego.
Dla uzupełnienia wizerunku Lipiec trzeba wspomnieć jeszcze o dwóch obiektach.
W samym centrum wsi mieści się kolejna prywatna kolekcja – Muzeum Czynu Zbrojnego, które powstało w 1988 roku. Początek dały prywatne zbiory militariów związane z historią walk o niepodległość w rejonie Lipiec Reymontowskich i najbliższej okolicy, zwłaszcza z czasów II wojny światowej. Rozpiętość eksponatów jest olbrzymia, także pod względem rozmiarów: od guzików mundurowych, orderów, dokumentów po armaty i czołgi.
Kilkaset kroków dalej, idąc w stronę cmentarzy, natrafimy na kościół. Nie sposób go nie znaleźć, nie tylko dlatego, że stoi przy głównej ulicy. Zwraca też uwagę całkiem pokaźnymi rozmiarami i ciekawą architekturą.

Lipce Reymontowskie. Kościół pw. Znalezienia Krzyża Świętego. Foto Liliana Kołłątaj


Budowę obecnego kościoła pw. Znalezienia Krzyża Świętego rozpoczęto w 1865 r. , a ostatecznie zakończono w 1870 r. Zbudowany został z cegły i kamienia polnego, co dało bardzo ciekawy efekt. Gdy przyjrzymy się dokldokład murom, stwierdzimy, że zwyczaj wydrapywania napisów ma dość długą tradycję. Na cegłach można odczytać wyryte daty z końca XIX wieku.

Lipce Reymontowskie. Kościół pw. Znalezienia Krzyża Świętego. Foto Liliana Kołłątaj


Nie był to oczywiście pierwszy kościół w Lipcach. Pierwszą drewnianą świątynię pw. Świętego Krzyża ufundował ok. 1350 r. arcybiskup metropolita gnieźnieński Jarosław Bogoria Skotnicki. 
Na początku XVIII w. podczas tzw. wojny północnej (1708-1711) Lipce spustoszyła  epidemia, którą zawlekły tu obce wojska przemieszczające sie przez terytorium Polski. Ludność została zdziesiątkowana, pleban i wikariusz zmarli, a kościół przez kilka lat stał zamknięty i w końcu zaczął się rozpadać. W efekcie w latach 1741-1744 w miejsce zniszczonego arcybiskup metropolita gnieźnieński Krzysztof Antoni Szembek, prymas Polski, ufundował w Lipcach nowy kościół drewniany. Również ten z biegiem czasu uległ na tyle poważnym zniszczeniom, że w roku 1861, na polecenie władz carskich został rozebrany. Na czas budowy nowego, murowanego kościoła, wzniesiono na cmentarzu drewnianą kaplicę, która przetrwała do naszych czasów.

Zabytkowa kaplicy na starym cmentarzu w Lipcach Reymontowskich. Foto Liliana Kołłątaj

A tak to wygląda na planie Lipiec. Jak widać odległości pomiędzy obiektami nie są zbyt duże. Na nieco bardziej wnikliwe obejrzenie wszystkich ciekawych miejsc trzeba zarezerwować sobie ok. 4 godzin.

Plan Lipiec Reymontowskich

Podoba Ci się ten artykuł? Będzie nam bardzo miło, jeżeli zostawisz ślad Twojej wizyty w postaci komentarza lub polubienia i zostaniesz stałym czytelnikiem tego bloga.



Zapraszamy także na nasze strony na Facebooku: https://m.facebook.com/warszawskierozmaitosci/ https://m.facebook.com/klubglobtroterawarszawa/


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close